Biuro prasowe Ministerstwa Zdrowia nie zajęło oficjalnego stanowiska w sprawie dymisji wiceministra Marka Twardowskiego, o której poinformowała 17 grudnia PAP. Nie zaprzeczyło ani nie potwierdziło doniesienia agencji.
Jacek Krajewski, przewodniczący Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie", który uczestniczył w rozmowach prowadzonych w ministerstwie na temat problemów podstawowej opieki zdrowotnej, uważa że decyzja podsekretarza stanu miała charakter merytoryczny i wyrażała sprzeciw wobec polityki resortu w stosunku do POZ.
W rozmowie z portalem rynekzdrowie.pl wyjaśnił on, że „NFZ był kompletnie głuchy na nasze postulaty”, w związku z czym PZ doprowadziło do tego, że rozmowy toczone były w MZ.
– Minister Twardowski, który zna nasze problemy i z którym mamy bardzo dobre kontakty przedstawiał sytuację w POZ i tłumaczył, że my nie jesteśmy pazernymi lekarzami, którzy chcą jeździć coraz lepszymi samochodami, tylko że świadczenia muszą być oferowane na dobrym poziomie – powiedział Krajewski.
Relacjonując wypowiedzi Marka Twardowskiego w czasie rozmów w ministerstwie Krajewski ujawnił nam, że mówił on m.in. o tym, że lekarze i pielęgniarki odchodzą z POZ, bo mają konkurencyjne warunki w szpitalach.
– Nikogo nie obchodziły warunki, w jakich prowadzimy praktyki. Twardowski mówił natomiast, że trzeba dofinansowywać POZ, gdyż spada jakość usług. Dymisja wiceministra Twardowskiego miała merytoryczne podstawy, on nie zgadzał się z prowadzoną polityką i dlatego zrezygnował – ocenił Krajewski.
Czytaj więcej: Marek Twardowski | kontraktowanie | POZ | dymisja ministra | Jacek Krajewski
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum
Krajewski pieprzy głupoty, mimo że Twardowski nie zdążył go kopnąć w d..., chociaż mu to obiecał.
Twardowski sam się utopił, negocjując z PZ de facto sam ze sobą stawkę dla żony na 2011.
Chyba oszalał, jego chorobę mentalną nawet Tusk zdiagnozował przez telefon z Brukseli
Etat w szpitalu - bez dyżurów- to 3/5 etatu w poradni POZ.
A z dyżurami więcej - ale nikt nie zabrania dyżurować w szpitalach pracownikom POZ !!!! Dyżurami chętnie się szpitale z POZ podzielą !!!!