Kosztowne modernizacje, drogi sprzęt, informatyzacja: tak wykorzystujemy unijne miliony na ochronę zdrowia

W Regionalnych Programach Operacyjnych na ochronę zdrowia przeznaczono łącznie ponad 618 mln euro ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Jak dowiadujemy się w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, do 12 września br. podpisano umowy na kwotę 549,7 mln euro, co oznacza, że środki zostały dotychczas wykorzystane w 89 proc.

Jak informuje portal rynekzdrowia.pl Stanisław Krakowski z wydziału prasowego Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, dotacje w obszarze ochrony zdrowia były głównie przeznaczane na projekty związane z zakupem nowoczesnego sprzętu diagnostycznego oraz z budową i modernizacją infrastruktury ochrony zdrowia.

Z danych MRR wynika, że największe środki w ramach dotacji dla ochrony zdrowia trafiły do województw: małopolskiego (70,4 mln euro) oraz mazowieckiego (64,26 mln euro). Najmniej przypadło w udziale najmniejszym regionom: opolskiemu (11,3 mln euro) oraz lubuskiemu (14,6 mln euro).

Ogólny procent wykorzystania środków jest wysoki, ale...
w poszczególnych województwach wskaźnik ten jest zróżnicowany. O ile w kilku regionach przekroczono nawet kwoty przewidziane do wydania na inwestycje w ochronie zdrowia, to są i takie, gdzie wydano niespełna 60 proc. bądź niewiele ponad 70 proc.

Najsłabiej wykorzystuje dostępną alokację na infrastrukturę ochrony zdrowia województwo podlaskie. Pieniądze przeznaczone na inwestycje w tym regionie to 26,6 mln euro, tymczasem wartość podpisanych umów w obszarze ochrony zdrowia nie przekracza 15,6 mln euro (około 59 proc. wykorzystania środków). Z wydawaniem unijnych pieniędzy na zdrowie słabiej radzi sobie także Kujawsko-Pomorskie (około 73 proc. wykorzystanych środków) oraz Świętokrzyskie (około 76 proc.).

Dla odmiany w czterech województwach wartość podpisanych umów na dotacje unijne przekroczyła dostępną alokację na infrastrukturę ochrony zdrowia. 107 proc. środków wykorzystało Śląskie (łącznie ponad 35 mln euro), 104 proc. Lubuskie (15,2 mln euro), a 102 proc. Zachodniopomorskie (34,7 mln euro). Z wydawaniem unijnych pieniędzy nie mają również problemu w Opolskiem (100,6 proc, 11,38 mln euro), Pomorskiem (97,8 proc., 33,6 mln euro) oraz na Mazowszu (93,4 proc, 60 mln euro).

Jak inwestują w Warszawie?
Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych (MJWPU) informuje, że w samej tylko stolicy do dofinansowania wyłoniono 18 projektów o łącznej wartości 94 mln zł (całkowita kwota dofinansowania przekracza 70 mln zł).

38 mln zł wesprze 8 projektów związanych z informatyzacją obsługi pacjentów. Kolejne 32,5 mln zł dofinansuje 10 warszawskich inwestycji w szpitalach i zakładach lecznictwa otwartego.

Przykładem lecznicy, która chce skorzystać ze środków unijnych w celu zinformatyzowania obsługi pacjentów, jest stołeczny Szpital Bielański im. Ks. Jerzego Popiełuszki. Na projekt systemu e-zdrowia placówka zamierza wydać 3,1 mln zł, przy czym niemal 2,7 mln zł otrzyma ze środków unijnych.

Mazowiecki Szpital Wojewódzki w Warszawie (dawniej Szpital Bródnowski) w ramach projektów unijnych skorzysta z największej spośród wszystkich stołecznych placówek dotacji na inwestycje. Zrealizuje aż trzy przedsięwzięcia: zakup gamma kamery, angiografu oraz modernizację systemu neuronawigacji. Łączna wartość tych projektów szacowana jest na kwotę 10,3 mln zł, z czego dofinansowanie unijne pokryje 8,8 mln zł.

2 mln zł z UE na jeden z największych w Polsce i najbardziej zaawansowany technicznie system obrazowania medycznego oraz przesyłania i zarządzania informacją obrazową otrzymał Zakład Diagnostyki Obrazowej Szpitala Czerniakowskiego w Warszawie - całkowita wartość tego projektu to 9,4 mln zł.

Z dotacji na sprzęt skorzysta też wiele innych placówek. Szpital Dziecięcy im. prof. Jana Bogdanowicza w Warszawie otrzymał 3,2 mln zł, Szpital Grochowski im. R. Masztaka na przebudowę i modernizację - 6,5 mln zł, a Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa-Wola - 3,6 mln zł.

Duży szpital - duże pieniądze
Jak dowiadujemy się w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego, suma środków przekazanych placówkom ochrony zdrowia na projekty związane z infrastrukturą wynosi, w przeliczeniu na złotówki, 115,1 mln zł. Największe inwestycje są na ogół realizowane w największych szpitalach regionu.

I tak: Szpital Morski im. PCK w Gdyni prowadzi dwa duże przedsięwzięcia z unijnym wsparciem. Całkowita kwota dofinansowania dla lecznicy przekracza kwotę 49 mln zł.

Pierwsza z inwestycji polega na rozbudowie części zabiegowej Gdyńskiego Centrum Onkologii, wyposażeniu jej w sprzęt i specjalistyczną aparaturę medyczną oraz wyposażenie niemedyczne, a także przeprowadzeniu programu profilaktycznego o zasięgu regionalnym.

Drugi projekt wiąże się z utworzeniem Zakładu Medycyny Nuklearnej Gdyńskiego Centrum Onkologii przy Szpitalu Morskim im. PCK w Gdyni. W ramach inwestycji planowane jest wyposażenie nowego zakładu w sprzęt i specjalistyczną aparaturę medyczną oraz wyposażenie niemedyczne. Zrealizowane zostanie również szkolenie części pracowników odpowiadających za obsługę skanera hybrydowego SPECT-CT i wykonywanie na nim badań.

Wojewódzkie Centrum Onkologii w Gdańsku uzyskało z kolei 9,1 mln zł dotacji na rozbudowę, zakup sprzętu medycznego oraz wyposażenia. Natomiast Pomorskie Centrum Traumatologii otrzymało 7,1 mln zł na przebudowę, modernizację oraz zakup niezbędnego sprzętu medycznego (54 szt.) i wyposażenia do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Korczaka w Słupsku na zakup sprzętu medycznego i wyposażenia w zakresie diagnostyki i leczenia chorób onkologicznych, układu sercowo-naczyniowego i cukrzycy otrzymał dofinansowanie w wysokości 23,1 mln zł.

Jak wykorzystać ten sprzęt?
Dotacje unijne dla szpitali opiewają na duże kwoty, jednocześnie jednak rodzi się pytanie, w jakim stopniu kontrakty z NFZ pozwolą wykorzystać cenny sprzęt.

Beata Mastalerz, rzecznik Szpitala Czerniakowskiego, który w ramach projektu unijnego kupił m.in. 64-rzędowy tomograf komputerowy, przyznaje, że ograniczeń nie brakuje.

- W zakresie badań tomograficznych kontrakt z NFZ jest limitowany - zaznacza Beata Mastalerz. Dodaje jednocześnie, że z uwagi na umowę dotacyjną, nie ma możliwości wykorzystania sprzętu w ramach świadczenia usług komercyjnych przez okres pięciu lat. Dla szpitali, szczególnie tych, które przekształciły się w spółki prawa handlowego i liczą na podreperowanie budżetów ze sprzedaży świadczeń na rynku, to istotny minus.

Olbrzymie inwestycje z udziałem środków unijnych są dla szpitali pomocą, jednak mogą też, w niektórych przypadkach, okazać się obciążeniem, ze wględu na koszty utrzymania sprzętu, z którego trudno skorzystać ze względu na poziom finansowania świadczeń przez publicznego płatnika.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH