Kontrola NFZ w Wielkopolsce: za dużo świadczeń kardiologii interwencyjnej?

NFZ sprawdza, dlaczego w niektórych szpitalach lawinowo rośnie liczba zawałów. Jak mówią lekarze, to będzie trudne, bardzo skomplikowane śledztwo. Na Śląsku podobne kontrole niewiele dały - informuje Gazeta Wyborcza.

Jak rośnie liczba zabiegów kardiologicznych w Wielkopolsce, NFZ podaje na dwóch przykładach. W NZOZ "Szpitalu w Puszczykowie im. Prof. S. T. Dąbrowskiego" Sp. z o.o. w ubiegłym roku lekarze wykonali 188 operacji. W tym roku już 367. W ZZOZ w Ostrowie Wielkopolskim zabiegów rok temu było 262. W tym roku, choć do grudnia daleko, już o sto więcej.

Skokowy wzrost zawałów miał miejsce dwa lata temu - w porównaniu z 2010 r. liczba zabiegów wzrosła nagle z 1399 do - uwaga! - 3861.

Kiedy Fundusz zapytał Wielkopolskie Centrum Zdrowia Publicznego, czy notuje mniej zgonów na choroby układu krążenia, Centrum odpowiedziało, że nie. Na serce umiera rocznie ok. 13 tys. Wielkopolan.

Wielkopolski OW NFZ wszczął kontrole w ośrodkach kardiologicznych, których celem jest weryfikacja świadczeń ratujących życie. Sprawdza, czy szpitale fingowały statystyki.

Kardiologia inwazyjna to jedno z niewielu świadczeń, na których lecznice bardzo dobrze zarabiają. Fundusz płaci za każdy ostry zespół wieńcowy od 10 do 12 tys. zł. Dlatego często zwykły ból w klatce piersiowej traktowany jest jak zawał.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH