Kontraktowanie świadczeń - można inaczej?

Być może warto, by ustawodawca rozważył zmiany w konkursowym trybie zawierania umów na kontraktowanie świadczeń zdrowotnych - taki pogląd zaprezentował dyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Zygmunt Klosa podczas organizowanego przez wydawcę i redakcję miesięcznika Rynek Zdrowia "Ogólnopolskiego spotkania menedżerów ochrony zdrowia" w Katowicach, które odbyło się w ramach IV Europejskiego Kongresu Gospodarczego (14-16 maja).

Jak przypomniał dyrektor śląskiego oddziału NFZ, już z procedury konkursowej wynika, że złożenie oferty na realizowanie świadczeń nie gwarantuje zawarcia umowy, a sama oferta musi być bardzo precyzyjna.

- Błędnym jest zakładanie przez świadczeniodawcę, iż posiadanie kontraktu teraz, daje pewność posiadania go także w przyszłości. Założenie powinno być takie: mam kontrakt i aby go mieć nadal, muszę dołożyć największej staranności i przygotować ofertę lepszą  niż konkurenci - mówił Zygmunt Klosa.

Tu nie ma dowolności
Konkursy są prowadzone przez oddziały Funduszu na podstawie aktów prawnych, które nie pozostawiają komisjom konkursowym żadnej dowolności w interpretowaniu prawa. Te akty to: ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, rozporządzenia ministra zdrowia, zarządzenia prezesa Funduszu, procedura kontraktowania świadczeń ustalona pismem wewnętrznym prezesa Funduszu.

Na dowolność w ocenie ofert nie pozwala też rankingujący system informatyczny wspomagający kontraktowanie świadczeń, wprowadzony w celu zapewnienia bezstronności wyboru zgodnego z obowiązującymi kryteriami.

Jak zaznaczył dyrektor Klosa, prawo z założenia dopuszcza zatem możliwość odrzucenia oferty na świadczenia, nawet w sytuacji, gdy były one już wcześniej wykonywane w szpitalu czy poradni przez długie lata.

Problem w tym, że z powodu pośpiechu w jakim przeprowadzane jest kontraktowanie, istniejący system nie zapewnia ciągłości leczenia pacjentów.

Prawo zbyt "bezwzględne"?
- Gdy nagle okaże się, że poradnia nie otrzyma kontraktu, pacjent musi zmienić poradnię lub skorzystać z porady prywatnej. Przerwane jest też finansowanie w tym zakresie działalności ZOZ-u, co stwarza problemy ekonomiczne w zakładzie - zaznaczył dyrektor Klosa, dodając, że takie rezultaty postępowań konkursowych budzą wielkie emocje, o czym świadczy liczba składanych odwołań, także interpelacji senatorskich, poselskich oraz protestów samorządów i związków zawodowych.

Dlatego, według dyrektora śląskiego oddziału NFZ złagodzenia wymaga zapis artykułu 149 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, z którego wynika, że każda nieścisłość w ofercie powoduje jej odrzucenie. W poprzednim zapisie prawa istniało sformułowanie pozwalające na interpretację, że komisja może tak postąpić, ale nie musi.

- Obecne prawo nakazuje komisji bezwzględnie odrzucić ofertę z błędem, niezależnie od tego jakiego wymogu odrzucenie dotyczy. Oferta dużego oddziału szpitalnego odrzucona być musi, za przysłowiowy brak guzika przy fartuchu. Nie odrzucając takiej oferty komisja konkursowa łamie prawo - stwierdził dyrektor Klosa.

Kamyk u świadczeniodawców
Jego zdaniem, aby uniknąć błędów, z powodu których odrzucane są np. wnioski w lecznictwie zamkniętym, szpitale powinny wprowadzić zmiany w systemie informatycznym używanym przy sporządzaniu ofert. Jak tłumaczył, w systemie musi istnieć czytelne powiązanie danych dotyczących zarówno sprzętu, personelu, jak i harmonogramu udzielania świadczeń:

- Jak państwo sobie doskonale zdajecie sprawę, w szpitalnictwie nie stosuje się wymaganych przez płatnika harmonogramów pracy. Formalnie np. lekarz pracuje w jednym szpitalu do godziny 14, podczas gdy pracę w kolejnym ma rozpocząć o godzinie 13.

Eliminacji wymaga i kolejny mankament postępowań konkursowych.

- Postępowania powinny być ogłaszane dostatecznie wcześnie, tak, by wszystkie zostały zakończone do 30 września. Obecny pośpiech, wynikający z konieczności dochowania wymaganych terminów złożenia ofert i zakończenia negocjacji, stwarza poważny problem i dla świadczeniodawców, i dla Funduszu - przyznawał dyrektor Klosa.

Co zależy od Funduszu
Dodał, że ogłaszanie postępowania konkursowego jest uzależnione od tego, kiedy oddziały Funduszu otrzymują odpowiednie dokumenty: rozporządzenia ministra, zarządzenia prezesa, oraz aplikacje do systemu elektronicznego.

- Postępowanie konkursowe można ogłosić dopiero wtedy, gdy świadczeniodawcy mają dostęp do tych trzech elementów. Jeśli tak nie jest, to konkursu ogłosić nie można i nie jest to zależne od żadnego oddziału NFZ.

Jak podkreślił Krzysztof Tuczapski, dyrektor Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, nawiązując do tej wypowiedzi oraz pytań z sali zadawanych podczas konferencji, Fundusz działa na podstawie ustaw i rozporządzeń, które są przygotowywane przez parlamentarzystów i przez Ministerstwo Zdrowia.

- Termin stworzenia zarządzeń wydawanych przez prezesa NFZ jest uzależniony od polityków. Dlatego bardzo ważne jest szybkie i sprawne tworzenie spójnego prawa przez parlament i resort, po to by świadczeniodawcy mogli bezpiecznie, z długim terminem odwoławczym, przystąpić do konkursu, a pracownicy NFZ mieli możliwość spokojniejszej niż dotąd pracy.

Liczba, cena i...
Dyrektor Zygmunt Klosa proponował też rozważenie czy do konkursowych kryteriów zawartych w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych nie wprowadzić w przyszłości jeszcze jednego ważnego wymagania.

- Z konkursowego trybu zawierania umów zawartego w ustawie wynika wprost, że Fundusz negocjuje z podmiotami liczbę oraz cenę świadczeń. Być może warto zastanowić się nad wprowadzeniem także kryterium struktury świadczeń - poddawał pod rozwagę dyrektor śląskiego oddziału Funduszu.

Jak tłumaczył, do takich rozważań skłania analiza struktury świadczeń realizowanych w niektórych specjalnościach na Śląsku: - Jeśli podmiot w wyniku wygranej w konkursie otrzymuje duże środki finansowe, to powinien wykonywać nie tylko świadczenia drogie, wymagające dużego nakładu pracy, ale także te, które są mniej opłacalne - argumentował.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH