Kontraktowanie diagnostyki: dyrektor szpitala na Zaspie apeluje do NFZ o zmianę decyzji

Jest czas, aby zapobiec temu, by decyzje ostatnich dni nie dotknęły ciężko chorych pacjentów - mówi o wynikach konkursu pomorskiego NFZ na rezonans i TK Krystyna Grzenia, dyrektor Szpitala Specjalistycznego św. Wojciecha w Gdańsku. I apeluje o wstrzymanie rozstrzygnięć zarówno w diagnostyce, jak i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.

W wywiadzie dla Gazety Wyborczej dyrektor Grzenia odniosła się m.in. do wyników konkursu pomorskiego NFZ na badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego. Przypomnijmy że spośród 13 oferentów, którzy złożyli oferty na świadczenie takich badań w Gdańsku, Sopocie i powiecie gdańskim, kontrakty otrzymało tylko pięć placówek. Radni PiS w sejmiku złożyli wniosek o odwołanie dyrektor oddziału NFZ.

Czyt. także: Pomorze: NFZ komentuje spór wokół kontraktów na badania obrazowe

Największe kontrowersje wzbudził fakt, że kontraktów w zakresie ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych na najbliższe trzy lata nie dostały Szpital Specjalistyczny na Zaspie w Gdańsku i Wojewódzkie Centrum Onkologiczne.

Dyrektor Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Barbara Kawińska tłumaczyła m.in., że kontrakty w konkursie na tomografię komputerową otrzymały dwie placówki: Uniwersyteckie Centrum Kliniczne (UCK) i spółka Euromedic, które dostały maksymalną liczbę punktów, czyli 78, i będą świadczyły usługi łącznie w czterech pracowniach. Szpital na Zaspie otrzymał 67 punktów, a Wojewódzkie Centrum Onkologii (WCO) - 36 punktów.

Co oznacza dla szpitala na Zaspie brak kontaktu na TK i rezonans magnetyczny? - Wiele negatywnych konsekwencji. W ten sposób przymusza się nas do pogorszenia kompleksowości i jakości świadczonych przez nas usług. Za chwilę będzie następne postępowanie konkursowe i wówczas dowiemy się, że w związku z tym, że nie mamy rezonansu i tomografu, więc "jesteście gorsi od tych, którzy mają w swojej ofercie te badania" - mówi Gazecie Wyborczej Krystyna Grzenia.

Zaznacza ponadto, że taką decyzją pozbawia się szpitala przychodów, kiedy i tak ma trudną sytuację finansową. - Poza tym brak tego kontraktu spowoduje nieracjonalne wykorzystanie potencjału. Bo my ten potencjał mamy - mamy ludzi i sprzęt - stwierdza dyrektor szpitala na Zaspie.

Cały wywiad: trojmiasto.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH