Koniec z omijaniem ustawowych ograniczeń w obrocie długami szpitali? Mec. Szymon Jusiel; FOT. KPGF

Sąd Najwyższy zakwestionował działania podmiotów finansowych (nie mających statusu banku) prowadzące do faktycznego obrotu wierzytelnościami szpitali pod „przykryciem” umowy konsorcjum, uznając, że takie działania naruszają obowiązek określony w art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej - pisze mec. Szymon Jusiel z Kancelarii Adwokackiej w Warszawie (Kancelaria Prawa Gospodarczego i Finansowego).

Nowelizacja art. 53 ustawy o ZOZ (zmiana wprowadzona ustawą z dnia 22 października 2010 r. o zmianie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej - weszła w życie w dniu 22 grudnia 2010 r.) miała na celu wyeliminowanie lub istotne ograniczenie obrotu wierzytelnościami szpitalnymi.

Zgodnie z tymi przepisami, czynność prawna mająca na celu zmianę wierzyciela SP ZOZ może nastąpić po wyrażeniu zgody przez podmiot, który ten SP ZOZ utworzył. Czynność prawna dokonana z naruszeniem ww. przepisu jest nieważna.

Podobne rozwiązania prawne zostały przyjęte w obecnie obowiązującej ustawie z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz. U.2015.618 z późn. zm.) - art. 54 ust. 5 (weszła w życie w dniu 1 lipca 2011 r. - z wyjątkami wskazanymi w art. 221 tej ustawy).

Poręczenia, gwarancje, przekaz, factoring, konsorcjum...
Początkowo przyjęte rozwiązania w sposób skuteczny ograniczyły zjawisko obrotu wierzytelnościami szpitalnymi.

Z czasem różne podmioty finansujące (które zresztą nie posiadały statusu banku) zaczęły oferować kontrahentom szpitali szeroką gamę produktów finansowych opartych na konstrukcji poręczenia, gwarancji, umowy o współpracy, przekazu, factoringu i umów konsorcjum (gdzie podmiot finansujący przystępuje do postępowania o udzielenie zamówienia publicznego jako konsorcjant, choć faktycznie nie wykonuje przedmiotu zamówienia na rzecz szpitala).

W ostatnim czasie pojawiła się także forma aportu wierzytelności do nowej spółki. Po szczegółowej analizie tego typu konstrukcji okazywało się, iż w wielu przypadkach rzeczywistym celem takich działań było znalezienie sposobu ominięcia ograniczeń ustawowych w obrocie wierzytelnościami szpitalnymi i uzyskania efektu finansowego podobnego, jak w przypadku cesji, ale bez uzyskania zgody organu założycielskiego.

W przypadku umów poręczenia, gwarancji, czy konstrukcji opartych na przekazie orzecznictwo sądowe wydaje się być ustalone i zasadniczo jest korzystne dla placówek medycznych. W tym względzie wystarczy powołać orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawach o sygn. akt I CSK 428/13, II CSK 9/14, V CSK 111/14, II CSK 238/14, II CSK 319/14, I CSK 110/14, II CSK 664/14, II CSK 788/14, II CSK 797/14, II CSK 830/14, V CSK 400/14, I CSK 810/14, I CSK 882/14, II CSK 150/15 (dotyczących umów poręczenia) oraz II CSK 546/14, II CSK 647/14, II CSK 185/15, V CSK 301/15, V CSK 446/15 (dotyczących gwarancji zapłaty) i II CSK 636/13, II CSK 186/15 (dotyczących konstrukcji przekazu).

Czytaj także: O trudnym partnerstwie w relacjach pomiędzy szpitalem a dostawcą

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH