Konfederacja Lewiatan: NFZ nadużywa pozycji monopolisty

Potrzebna jest publiczna debata o roli NFZ w systemie, ponieważ obecnie Fundusz nadużywa pozycji monopolisty wobec świadczeniodawców ze szkodą dla pacjentów - przekonywali w czwartek (12 grudnia) uczestnicy konferencji zorganizowanej przez Konfederację Lewiatan.

Mecenas Paulina Kieszkowska-Knapik wskazywała, że problem wynika z systemu prawnego, ponieważ NFZ "korzysta z najlepszych elementów systemu administracyjnego i cywilnego, a jednocześnie nie ponosi odpowiedzialności ani administracyjnej, ani cywilnej". Wśród głównych problemów świadczeniodawców w relacjach z NFZ wymieniła m.in. zbyt niską wycenę świadczeń, kontrole, nakładanie kar finansowych, przewlekanie postępowań, jednostronne zmiany warunków umów "w trakcie gry", niepłacenie za nadwykonania oraz zrywanie umów. Zwróciła też uwagę, że "nie ma skutecznej metody przeciwstawiania się monopolistycznym praktykom NFZ", mimo że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów już kilkakrotnie nakładał na Fundusz kary.

- Takie praktyki monopolistyczne w państwie prawa nie powinny mieć miejsca - mówiła z kolei radca Joanna Nowak-Kubiak. - Nie ma równości stron i narzędzi przeciwstawienia się - oceniła. Według niej "NFZ nie bada jakości świadczonych usług i tego, czy pacjent jest prawidłowo leczony, a interesuje się uchybieniami formalnymi, jak brak przecinka w dokumentacji medycznej, ponieważ to może być podstawą nałożenia na świadczeniodawcę kary". Jak mówiła, prowadzi to do tego, iż w obawie przed karą szpitale i przychodnie więcej czasu przeznaczają na uzupełnianie dokumentacji medycznej kosztem czasu na leczenie pacjenta.

Dyrektor Szpitala św. Zofii w Warszawie dr Wojciech Puzyna podał przykład karania za branie opłat za znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie pacjentki bez wskazań medycznych. Pobieranie takich opłat było powszechną praktyką do czasu komunikatu Ministerstwa Zdrowia z 2011 r. informującego, że to znieczulenie weszło do koszyka świadczeń. Zaznaczył, że nie wiązało się to jednak z podwyższeniem przez NFZ wyceny za poród. Jak mówił, w 2012 r. NFZ nałożył na Szpital św. Zofii 500 tys. zł kary za stwierdzenie, że w 2011 r. placówka w 11 przypadkach pobrała opłatę od pacjentek za znieczulenie. - NFZ nie uznał odwołania, więc złożyliśmy wniosek do sądu cywilnego, ale w I instancji sprawa potrwa zapewne pięć lat - mówił Puzyna.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH