GRUPA PTWP

Kolejny odcinek pabianickiego serialu: zablokowane konta i groźba ewakuacji

  • Iwona Bączek/Rynek Zdrowia
  • 10-08-2009 14:18

- Zanim do tego dojdzie, muszę wiedzieć, że jesteśmy w planie B i mamy zagwarantowane środki określonej wysokości - mówi prezydent Dychto. - Miasto może mieć dług, ale w banku. Wierzyciele muszą zostać spłaceni. Jeżeli uduszą szpital już dziś, likwidacja będzie trwała nie kilka miesięcy, ale kilkadziesiąt lat. Poza tym, jedyne co mogą zabrać, to sprzęt i wyposażenie. To, co przedstawia prawdziwą wartość, tj. nieruchomości, jest własnością miasta.

Dyrektor Witold Barszcz, który kieruje lecznicą od września ub.r., nie ukrywał w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl w kwietniu, że zarządzanie placówką obciążoną tak ogromnymi zobowiązaniami, oznacza nieustanne gaszenie pożarów. Jedno jest pewne. Konieczne jest szybkie rozstrzygnięcie: albo pozwolić szpitalowi upaść, albo spłacić jego długi z pomocą budżetu państwa. Przy takim poziomie zadłużenia innego rozwiązania nie ma.

SPZOZ w Pabianicach ma 522 łóżka. Rocznie przyjmuje, łącznie z poradniami, 160 tys. pacjentów. Dla 120 tys. mieszkańców powiatu pabianickiego jest najbliższym szpitalem, oferującym m.in. świadczenia w zakresie chirurgii, interny, neurologii, ortopedii, psychiatrii i medycyny ratunkowej. Placówka ma także 80-łóżkowy ZOL.

Szpital musi nie tylko poradzić sobie z olbrzymim długiem. Do 2012 r. potrzebuje kilkunastu milionów złotych na dostosowanie. Sam tylko zakres ochrony przeciwpożarowej wymaga inwestycji rzędu 3 mln zł.


Czytaj więcej:    Wioleta Błochowiak |  restrukturyzacja |  Przekształcenia ZOZ-ów |  zadłużenie szpitali |  Witold Barszcz |  Zbigniew Dychto |  Pabianickie Centrum Medyczne Sp. z o.o. |  blokada kont |  SPZOZ Pabianice

Brak komentarzy

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia