Kolejki, odsyłanie i brak empatii - opolscy pacjenci oskarżają

Wystarczyłaby odrobina uwagi i ludzkiego współczucia, by uniknąć wielu dramatycznych zajść - twierdzi Gazeta Wyborcza, która przeanalizowała skargi pacjentów na personel medyczny opolskich szpitali.

Biorąc pod uwagę doświadczenia pacjentów można uznać, że personelowi medycznemu opolskich szpitali brakuje empatii - utrzymuje GW i przypomina najgłośniejsze konflikty miedzy pacjentami a lekarzami w placówkach woj. opolskiego.

Najnowszy przypadek miał miejsce 3 marca. Dziewięć godzin czekali pacjenci na szpitalnym oddziale ratunkowym w Wojewódzkim Centrum Medycznym, by przyjął ich ortopeda (dwie z czekających osób były po wypadku komunikacyjnym). Po dochodzeniu, jakie przeprowadziła dyrekcja, która przez kilka dni unikała rozmowy z dziennikarzem, ustalono się, że ortopeda nie zszedł na SOR z oddziału chirurgii urazowo-ortopedycznej, choć miał taki obowiązek, bo... wypełniał dokumentację medyczną.

Długie oczekiwanie na ortopedę z WCM wygląda na normę - zauważa dziennik. We wrześniu zeszłego roku pięć godzin czekała na niego dziewczynka, która w szkole, na lekcji wf, złamała obie kości przedramienia. Lekarz zajął się nią dopiero po ostrej interwencji jej dziadków, którzy przywieźli ją do szpitala.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH