Kieleckie placówki, których jedynym źródłem finansowania jest Ministerstwo Zdrowia nie mają obecnie środków na bieżącą działalność. Niektóre w br. nie otrzymały jeszcze żadnych pieniędzy. Pracownicy nie dostają pensji, na uregulowanie czekają kolejne faktury. Choć rozpoczął się już drugi kwartał, resort zdrowia wciąż zastanawia się nad tym, w jaki sposób podzielić środki.

Robert Orzeszko z Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi ostatnią pensję otrzymał w grudniu ub.r.  Placówka promuje mammografię: organizuje spotkania, drukuje plakaty i ulotki. Obecnie, z powodu braku środków, druk materiałów został wstrzymany. Choć ośrodek ma od niedawna cytomammobus i kilka mammobusów, Robert Orzeszko promuje na razie badania profilaktyczne podróżując po terenie województwa świętokrzyskiego własnym samochodem. Sam także płaci za paliwo.

Tymczasem, jak podkreśla Jerzy Giermek kierujący Centralnym Ośrodkiem Koordynującym Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi, niektóre ośrodki wojewódzkie zrezygnowały w tej sytuacji z promocji badań profilaktycznych.

- Resort zdrowia obiecał, że dostaniemy pieniądze w tym tygodniu, ale podobnych obietnic było już kilka - mówi Gazecie Wyborczej Jerzy Giermek.

W podobnej sytuacji jest Wojewódzki Ośrodek Koordynujący Program Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy w Kielcach, który ostatnie pieniądze dostał w lutym. Tak dużych opóźnień jeszcze nie było.

- Musieliśmy znacznie okroić działalność - informuje Arkadiusz Chil, kierownik ośrodka.

Bez środków pozostało również Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach, które zalega z opłatami za energię, wodę oraz z inymi, na kwotę około 2 mln zł.

- Na szczęście dostawcy wiedzą, w jakiej jesteśmy sytuacji i zgadzają się na późniejsze wpłaty - mówi dyrektor Jerzy Stalmasiński. - Ponieważ środki otrzymujemy także od szpitali, zwykle w terminie, pracownicy mogą liczyć na pensje. W marcu br. pobraliśmy rekordowo dużo krwi.

Jak ocenia tę sytuację resort zdrowia?

- Trudno mówić o opóźnieniach, bo ustawa nie określa dokładnych terminów - informuje Jakub Gołąb, rzecznik ministerstwa. - Analizy i przygotowania kompletu materiałów mają na celu opracowanie ostatecznego, optymalnego podziału środków.

W początkach kwietnia rzecznik zapowiedział, że umowy zostaną podpisane tuż po świętach. Do wczoraj nic się jednak nie zmieniło.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH