Pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach czekają na wszczepienie endoprotezy nawet dwa lata. Jedyną szansą na skrócenie kolejek na zabiegi ortopedyczne jest wykonywanie operacji po godzinach pracy lekarzy. Wszystko zależy teraz od Funduszu, który przyzna (lub nie) dodatkowe środki na ten cel.

Dlaczego kolejki są tak długie?

– W Kielcach liczących ponad 200 tys. mieszkańców działa tylko jeden oddział ortopedyczny – wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Bolesław Ryski, zastępca dyrektora ds. lecznictwa WSZ. – Jeśli dodamy do tego kolejne kilkaset tysięcy mieszkańców regionu, staje się jasne, że jednej jednostce trudno udźwignąć taki ciężar. Od dawna mówi się o konieczności poszerzenia bazy ortopedycznej, ale na razie nic z tego nie wynika. Jeśli chodzi o specjalistów, kadra jest na razie wystarczająco liczna. Z drugiej jednak strony mamy obecnie 11 miejsc na specjalizacji a zaledwie 3 chętnych. Warto podkreślić, że ortopedia jest wyjątkowo ciężką specjalizacją, wymagającą naprawdę dużej wydolności fizycznej.

A oto realia: ortopedia ma dostęp do bloku operacyjnego w zakresie około 25 planowanych zabiegów tygodniowo. WSZ ma jednak także SOR. Jeśli w czasie weekendu zdarzy się około 20 wypadków, a to z reguły norma, zaplanowane wcześniej operacje spadają z grafiku. Sytuacja powtarza się regularnie, dlatego ortopedzi wystąpili z propozycją operowania popołudniami i wieczorami, tj.  po godzinach pracy.

– Od godziny 15 do 7 rano na bloku operacyjnym odbywa się 23-25 zabiegów, można więc powiedzieć, że jednostka pracuje non stop – mówi dyrektor Ryski. – Mimo to istnieje możliwość wykonania w tym czasie jednej lub kilku operacji ortopedycznych. Od dawna rozmawiamy o tym z Funduszem, w gestii którego leży zapewnienie środków na ten cel. Mnożenie nadwykonań, których mamy zresztą sporo, nie leży w interesie szpitala, ponieważ nie wiadomo, czy NFZ za nie w ogóle zapłaci, a jeśli już, to kiedy. Chodzi nam o to, by płatnik jasno określił dodatkową pulę dla ortopedii, z której będą, m. in. wynagradzani specjaliści pracujący po godzinach. Zgodnie z przepisami powinni oni otrzymać prowizję w wysokości 10-15 proc. wartości wykonywanej procedury.

Kilka dni temu WSZ wysłał do świętokrzyskiego oddziału NFZ pismo z sugestią, iż konieczne jest zwiększenie finansowania oddziału ortopedycznego o około 800 tys. zł.

- Obecnie ustalamy, ile środków możemy przeznaczyć na ten cel – informuje Mariusz Pasek, rzecznik Funduszu w Kielcach. – Decyzja zapadnie jeszcze w tym tygodniu.

Dyrektor Ryski podkreśla, że takich rozmów było już wiele. Pożyjemy, zobaczymy…

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH