Od tygodnia stolica jest bez ostrych dyżurów okulistycznych. Przyczyną takiej sytuacji jest brak wspólnej polityki dyżurowej wśród różnych właścicieli (tzw. organów założycielskich) szpitali. Być może dzisiaj uda się osiągnąć consensus.

Kłopoty z ostrymi dyżurami okulistycznymi w Warszawie pojawiły się kilka miesięcy temu, gdy część szpitali odmówiła pełnienia ostrych dyżurów okulistycznych, ponieważ za częstsze dyżury NFZ nie płaci dodatkowych pieniędzy. Pod koniec września pozostałe szpitale, ponoszące koszty utrzymywania całodobowo specjalisty, również nie wyraziły zgody na wpisanie do grafika dyżurów. Efekt? Pacjenci z urazami oka, zgodnie z przepisami, trafiają do Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych, które muszą udzielić im pomocy. Jeśli nie mają okulisty, muszą znaleźć miejsce dla takich pacjentów w innej placówce. A potrzeba było naprawdę tak niewiele – porozumienia pomiędzy organami założycielskimi szpitali - miastem, wojewodą i Ministerstwem Zdrowia. Tymczasem tym trzem właścicielom trudno było ustalić jedną politykę dyżurową.

Dzisiaj prawdopodobnie rozstrzygnie się sprawa ostrych dyżurów okulistycznych w warszawskich szpitalach. Właściciele szpitali, wojewódzki konsultant ds. okulistyki oraz przedstawiciel Narodowego Funduszu Zdrowia spotkali się u wojewody. Mają ułożyć grafik dyżurów, którego nie ma od początku października. Podobno jest teraz wola i determinacja, by sprawę załatwić, sprawiedliwie rozdzielić dyżury pomiędzy szpitale i przywrócić mieszkańcom Warszawy ostre dyżury okulistyczne.

Spotkanie u wojewody skończyło się po południu. Przedstawiciele różnych organów, odpowiedzialnych za zdrowie warszawskiej społeczności podjęli wiążące decyzje. Ustalono, że Oddziały Ratunkowe tych szpitali, które mają okulistykę,  będą pełniły ostre dyżury. Katarzyna Paczek - dyrektor Mazowieckiego Centrum Zdrowia Publicznego powiedziała portalowi rynekzdrowia.pl, że konsultant wojewódzki ponadto został zobowiązany do ustalenia grafiku dyżurujących szpitali. Mazowiecki oddział NFZ natomiast złożył deklarację, że jeżeli szpitale nie będą realizowały świadczeń przewidzianych kontraktami, płatnik będzie wyciągał wobec nich konsekwencji i nawet sankcje finansowe, wynikające z zapisów umowy z NFZ. Mazowieckie Centrum Zdrowia Publicznego zobowiązało się przy tym do przekazywania każdej informacji do NFZ o niewłaściwym wykonywaniu świadczeń.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH