Katowice: trzeba więcej pieniędzy na 2010 rok Samorząd lekarski uważa, że w województwo śląskie powinno otrzymać jeszcze 600 mln złotych...

Śląski samorząd lekarski chce zwiększenia środków na ochronę zdrowia niż te, które proponuje NFZ na 2010 rok.

Zdaniem lekarzy, proponowana przez NFZ wysokość i sposób podziału pieniędzy na świadczenia medyczne 2010 roku prowadzi do zagrożenia bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców regionu. Stanowisko w tej sprawie przyjęło w środę (23 grudnia) prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach.

„Prezydium protestuje przeciwko takiej polityce zdrowotnej, która ogranicza dostęp do świadczeń, niesie zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców oraz pogarsza narastającą od wielu lat trudną sytuację finansową zakładów opieki zdrowotnej” – napisali przedstawiciele samorządu lekarskiego. ORL uważa, że konieczny jest wzrost nakładów na ochronę zdrowia i natychmiastowe uruchomienie mechanizmów finansowych zwiększających przychody NFZ.

Przyszłoroczny budżet śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia ma wynieść 6,6 mld złotych. Według lekarzy, zabraknie około 600 mln zł, aby utrzymać świadczenia medyczne na dotychczasowym poziomie i pokryć koszty świadczeń udzielonych ponad kontrakty z tego roku.

Z wysokości środków na przyszły rok nie są też zadowoleni dyrektorzy podkarpackich szpitali. Wbrew zapowiedziom ministerstwa zdrowia oraz NFZ kontrakty na przyszły rok będą niższe niż w 2009 roku.

– Nasze szpitale nadal mają niezapłacone nadwykonania, więc liczyliśmy, że ministerstwo i NFZ to uwzględnią. Tak się jednak nie stało. Brakuje nam 160–170 mln zł, a niektórzy liczą, że nawet 220 mln zł za realnie przyjętych pacjentów – wyliczył Robert Godek, starosta strzyżowski, który reprezentował Podkarpacie w czasie rozmów Związku Powiatów Polskich z ministrem zdrowia i prezesem NFZ.

Ponieważ ustalono, że kontrakty będą wyliczane według stanu na dzień 30 czerwca 2009 roku, nie zostaną uwzględnione późniejsze renegocjacje umów. A w ich ramach niektóre szpitale dostały trochę pieniędzy za procedury ratujące życie, chemioterapię, zabiegi kardiologiczne.

Jego zdaniem, województwo podkarpackie znalazło się w najgorszej sytuacji. Źle jest także w lubelskim, warmińsko–mazurskim i podlaskim.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH