Dyrektor Szpitala Klinicznego nr 5 w Katowicach chce zapłacić podatek od nieruchomości. Wywołało to lokalną burzę. Z jednej strony miasto podatku nie żądało, a z drugiej - właściciel szpitala - Śląski Uniwersytet Medyczny - jest... zwolniony z podatku od nieruchomości. Kuriozalna sytuacja? Nie do końca.

Większość szpitali robi, co może, by płacenia podatku od nieruchomości uniknąć. Zwracają się często do władz miasta o jego umorzenie. Kiedy więc SK nr 5 wysłał do magistratu deklarację podatkową, sytuacja była zaskoczeniem dla wszystkich.

Urzędnicy deklarację odesłali uznając, według ksiąg wieczystych, że nieruchomość na Ceglanej nie należy do Szpitala Klinicznego nr 5, lecz do Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Ten zaś jako uczelnia wyższa jest zwolniony z podatku od nieruchomości. Szpital Kliniczny nr 5 nie musi go płacić - podaje Gazeta Wyborcza.

Andrzej Drybański, dyrektor SK nr 5 twierdzi, że na podstawie ksiąg rachunkowych szpitala - ŚUM przekazał budynki w 1990 roku placówce. Do tego cała sprawa ma jeszcze jeden aspekt.

- To prawda, że ŚUM jest zwolniony z podatku od nieruchomości, ale nie w przypadku, gdy prowadzona tam jest inna działalność gospodarcza lub część obiektu jest dzierżawiona pod działalność gospodarczą. A tak jest właśnie w przypadku SK nr 5, o czym niestety uniwersytet nie widział - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Maria Kołek, pracownik działu administracji ŚUM, zajmująca się podatkami.

Okazuje się więc, że kuriozalna sytuacja, kiedy ktoś chce zapłacić, a ktoś inny nie chce tych pieniędzy przyjąć, wcale taką nie jest.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH