Pracownicy jednego z najlepszych ośrodków okulistycznych w kraju - Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 5 w Katowicach - protestują przeciwko planom przyłączenia do niego dwóch klinik o innych specjalizacjach.

Takie plany bowiem mają władze organu założycielskiego szpitala - Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Argumentują, że to przyczyni się do rozwoju placówki.

Zdaniem powołanego przez pracowników komitetu obrony szpitala przyłączenie odbędzie się kosztem liczby łóżek na oddziale okulistycznym. Obawiają się więc ograniczenia liczby udzielanych świadczeń, pogorszenia wyniku finansowego szpitala, a także utraty jego prestiżu. Powołali komitet obrony szpitala, w poniedziałek (25 maja) oflagowali budynek, nie wykluczają nawet protestu głodowego, choć zapewniają, że nie odejdą od łóżek pacjentów.

Szpital, znany jako klinika okulistyczna, zdobył bardzo dobrą renomę pod rządami swojej wieloletniej dyrektor - prof. Ariadny G. Ł. Znana okulistka straciła jednak stanowisko po incydentach alkoholowych, ponadto Najwyższa Izba Kontroli wykazała nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki, opisując mechanizmy korupcjogenne; we wrześniu zeszłego roku prokuratura postawiła kobiecie zarzuty korupcyjne. Od roku szpitalem kieruje Dorota Puka, która właśnie zrezygnowała ze stanowiska.

Władze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego postanowiły zmienić strukturę szpitala. Zdecydowały się przenieść tam Katedrę i Klinikę Chorób Wewnętrznych, Alergologii i Immunologii Klinicznej oraz Klinikę Endokrynologii, które obecnie mieszczą się w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 1 w Zabrzu, który boryka się z problemem braku miejsca. Dla katowickiego szpitala oznacza to utratę statusu jednostki monospecjalistycznej. Plany te spotkały się z ostrym sprzeciwem pracowników kliniki okulistycznej.

Jak podkreślił komitet obrony szpitala w oświadczeniu, przesłanym w poniedziałek agencji, szpital rocznie udziela kilkadziesiąt tysięcy porad i wykonuje około 10 tys. operacji okulistycznych dla pacjentów nie tylko z terenów Śląska, ale i całego kraju. Sytuacja finansowa przez lata plasowała go w ścisłej czołówce szpitali publicznych. Bilans finansowy szpitala był zawsze dodatni.

„Pięciusetosobowa załoga SPSK Nr 5 SUM jest przekonana, iż podjęte przez organ założycielski kroki doprowadzą do utraty wizerunku szpitala jako wiodącego ośrodka i nie godzi się z polityką organu założycielskiego. Rozpoczynająca się akcja protestacyjna nie obejmuje żadnych postulatów socjalno-płacowych. Jest ukierunkowana jedynie na ochronę szpitala i jest prowadzona w interesie dziesiątków tysięcy pacjentów w Polsce" - głosi stanowisko komitetu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH