Katowice: pikieta OZZL przeciwko oszczędnościom w szpitalach

Grupa działaczy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy zgodnie z zapowiedzią pikietowała w czwartek (2 grudnia) gmach Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach, protestując przeciwko - ich zdaniem - drastycznym oszczędnościom w szpitalach.

– Chcemy uświadomić społeczeństwu woj. śląskiego, zanim stanie się taka tragedia jak w Warszawie, gdzie z powodu braku lekarza zmarła pacjentka, że proponowane w tej chwili drastyczne oszczędności w szpitalach mogą do takich sytuacji doprowadzić – powiedział podczas pikiety wiceprzewodniczący zarządu krajowego OZZL Maciej Niwiński.

Jak informowaliśmy w portalu rynekzdrowia.pl, związkowcy zapowiadali protest przeciwko powoływaniu na stanowiska dyrektorów szpitali osób, które – zdaniem OZZL – wprowadzają nadmierne oszczędności oraz – jak to określają związkowcy – za przyzwoleniem władzy publicznej utrudniają prowadzenie w szpitalach legalnej działalności związkowej.

Maciej Niwiński jako przykład podaje Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Nr 1 w Tychach, w którym sam pracuje. Według niego obecny dyrektor stara się zbilansować szpital w ciągu kilku miesięcy. W tym czasie oddać ma prawie 19 mln zł długów wymagalnych.

– Tego się nie da zrobić w ciągu 6 miesięcy – uważa Maciej Niwiński.

Z opinią o zagrożeniu bezpieczeństwa pacjentów stanowczo nie zgadza się dyrektor szpitala Andrzej Drybański.

– Na temat bezpieczeństwa pacjentów rozmawiam z ordynatorami. Mamy tak rozłożony czas pracy i tak rozdysponowanych lekarzy, że nie ma żadnego zagrożenia – zapewnił.

Głównym celem dyrekcji jest takie zbilansowanie placówki, aby ponoszone koszty równały się przychodom z NFZ, dziś każdego miesiąca szpital generuje straty w wysokości 3 mln zł. Owo zbilansowanie miałoby nastąpić do 30 czerwca przyszłego roku.

Zadłużenie szpitala wynosi obecnie 34 mln zł, dodatkowo placówka jest winna 14,5 mln zł pielęgniarkom z tytułu niewypłaconych podwyżek przyznanych w 2008 r. Dyrektor liczy na ugodę z pielęgniarkami, tłumacząc że nie ma skąd wziąć takich pieniędzy.

Obecnie w szpitalu pracuje 226 lekarzy. Są w nim 744 łóżka, ale – jak zaznacza dyrektor – w historii placówki nigdy nie zdarzyło się, by było zajętych więcej niż 480. W ramach restrukturyzacji kierownictwo chce ograniczyć liczbę łóżek do ok. 500.

Plan restrukturyzacji szpitala Maciej Niwiński określa jako likwidację dużej części szpitala i "pozbawienie najbardziej wartościowej tkanki, którą ten szpital ma, czyli lekarzy".

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH