naszemiasto.pl/Rynek Zdrowia | 25-08-2019 17:54

Kalisz: po całonocnym dyżurze w szpitalu nie ma pozostawania w pracy

Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu wprowadziła zakaz pozostawania lekarzy w pracy po całonocnym dyżurze.

"Kontynuowanie pracy musi wynikać z uzasadnionych okoliczności, a przede wszystkim z konieczności udzielania świadczeń medycznych". Fot. Fotolia

- Kontynuowanie pracy musi wynikać z uzasadnionych okoliczności, a przede wszystkim z konieczności udzielania świadczeń medycznych, a nie ze zwyczajowej organizacji pracy, w której lekarze dłużej pozostają w pracy, a w dni wolne rozpoczynają dyżury o godz. 9.00 zamiast o 7.00 - wynika z informacji do jakich dotarł portal naszemiasto.pl

Każda praca w nadgodzinach - zarówno po dyżurze kończącym się o godz. 7.00, jak i po pracy, która kończy się o 14.35 - wymaga wcześniejszego uzgodnienia z kierownikiem oddziału i dodatkowo akceptacji zastępcy dyrektora ds. lecznictwa.

Wypłata wynagrodzenia z tego tytułu odbywać się będzie na podstawie pisemnego wniosku pracownika, podpisanego przez przełożonego i dyrektora.

Więcej: naszemiasto.pl