Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i straż pożarna będą ściślej ze sobą współpracować. Dzięki porozumieniu skrócić ma się czas dotarcia lekarza do poszkodowanego, a w efekcie ranny szybciej trafi do specjalistycznego szpitala.

– To jest początek naszej współpracy. Teraz rozpoczną się szkolenia strażaków, aby byli gotowi przyjąć helikopter na miejscu zdarzenia. Chodzi m.in. o zabezpieczenie lądowiska i pomoc pilotowi w wylądowaniu poprzez dawanie znaków rękoma. Szkoleni będą nie tylko zawodowi strażacy. Chcemy, aby część straży ochotniczej także była przygotowana – mówi starszy brygadier Andrzej Witkowski, komendant wojewódzki PSP w Łodzi.

Do tej pory śmigłowce medyczne były wysyłane tylko w dzień, by mogły bezpiecznie wylądować. Wkrótce zaczną latać i w nocy. Podczas takich lotów konieczne jest odpowiednie oświetlenie miejsca lądowania. Szczególnie niebezpieczne są linie wysokiego napięcia. Z góry często są niewidoczne i zagrażają zarówno ratownikom, jak i poszkodowanym.

Zdaniem wojewody łódzkiego, Jolanty Chełmińskiej, porozumienie przyspieszy pomoc i wypełni ustalenia w systemie ratownictwa medycznego:

– Mamy nadzieję, że wkrótce powstaną w wojewodztwie łódzkim centra powiadamiania ratunkowego i współpraca będzie przynosiła jeszcze większe efekty.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH