W Polsce nie ma możliwości wprowadzenia współpłacenia za usługi medyczne bez zmiany ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych - powiedział wiceminister zdrowia Jakub Szulc podczas czwartkowej (17 września) konferencji w Warszawie poświęconej m.in. koszykowi świadczeń.

– Doświadczenia z innych krajów pokazują, że współpłacenie wywołuje perturbacje polityczne. W Polsce co najmniej przez najbliższych kilka lat nie będzie zgody politycznej, żeby je wprowadzić – o tym jestem przekonany - dodał wiceminister zdrowia.

Z kolei zdaniem b. ministra zdrowia, posła Marka Balickiego, wprowadzenie niewielkich dopłat do świadczeń przyczyniłoby się do racjonalizacji w korzystaniu z opieki medycznej. Balicki zaznaczył jednak, że chodzi o takie sumy, które nie spowodują ograniczenia w dostępie do świadczeń zdrowotnych. Jak podkreślił poseł, w obecnym parlamencie udałoby się przyjąć takie rozwiązanie.

Wiceprzewodnicząca sejmowej komisji zdrowia Beata Małecka-Libera (PO) podkreślała, że prace nad koszykiem świadczeń trwały od wielu lat. – Koszyk porządkuje system. Wzrasta ranga ministra zdrowia, świadczenia oceniane są nie tylko pod kątem potrzeb zdrowotnych, ale także ich skuteczności. To krok do wzrostu jakości usług medycznych – powiedziała Małecka-Libera.

Minister Szulc przypomniał, że kontrakty zawierane przez NFZ na 2010 r. będę oparte o koszyk świadczeń. Zaznaczył, że w tej chwili o finansowaniu świadczeń decyduje prezes NFZ, którego decyzje opiniują jedynie krajowi konsultanci z określonych dziedzin medycyny. Teraz będzie to robił minister zdrowia.

Wiceminister oświadczył także, że w koszyku znalazły się wszystkie usługi medyczne, które były do tej pory finansowane ze środków publicznych.

Dyrektor Agencji Oceny Technologii Medycznych Wojciech Matusewicz przypomniał, że za kilka miesięcy zawartość koszyka będzie zmieniana. Poinformował także, że chce, by medyczni konsultanci krajowi wydawali opinie o tym, które świadczenia można z koszyka usunąć, a które do niego wprowadzić.

W ocenie Balickiego koszyk to "mix", w którym brakuje gwarancji zapłaty za świadczenia wykonane w oparciu o zobowiązanie ustawowe, czyli ratujące życie. Zdaniem posła, koszyk został przygotowany zbyt szybko i niedokładnie.

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która w sierpniu weszła w życie, przewiduje m.in., że minister zdrowia określa w rozporządzeniu wykaz świadczeń gwarantowanych, czyli świadczeń opieki zdrowotnej częściowo lub całkowicie finansowanych ze środków publicznych.

Będzie on aktualizowany co pewien czas. Od września obowiązuje 13 rozporządzeń wydanych przez minister Ewę Kopacz, w których znalazły się świadczenia całkowicie finansowane za środków publicznych.

Postępowaniem w sprawach kwalifikowania świadczeń zdrowotnych gwarantowanych zajmuje się Agencja Oceny Technologii Medycznych. Nowe przepisy regulują również procedurę usuwania świadczenia z koszyka lub zmiany sposobu finansowania.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH