Jakość w szpitalach, czyli bakterie nie mają litości dla certyfikatów FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

- Monitorowanie działalności klinicznej, nadzór nad infrastrukturą szpitalną i deficyt kadry medycznej - to główne problemy, jakie muszą rozwiązać szpitale ubiegające się w o certyfikat akredytacyjny - wylicza Halina Kutaj-Wąsikowska dyrektor Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia (CMJ).

- Obecnie status jednostek akredytowanych posiada Polsce ponad 200 szpitali. Od 2010 r. do połowy roku 2017 CMJ przeprowadziło ok. 500 wizyt, w wyniku czego ok. 14% szpitali nie uzyskało statusu jednostek akredytowanych, czyli ok. 70 szpitali nie przeszło procesu akredytacji - zaznaczyła Halina Kutaj-Wąsikowska, dyrektor CMJ podczas XIII Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 23-24 października 2017 r.).

Po pierwsze kadry
Wymieniała też najważniejsze problemy, które muszą rozwiązać szpitale ubiegające się o akredytację Ministerstwa Zdrowia - Przede wszystkim są to sprawy kadrowe. Od szpitali akredytowanych wymagamy, aby prowadziły własne analizy działalności klinicznej, żeby szpital wiedział, jak leczy pacjentów, jaki ma procent zakażeń i analizował jakość zabiegów - podkreśliła Halina Kutaj-Wąsikowska.

- Monitorowanie działalności klinicznej, nadzór nad infrastrukturą szpitalną i deficyt kadry medycznej - to główne bariery, które muszą pokonać szpitale ubiegające się o certyfikat akredytacyjny - podkreślała dyrektor CMJ w trakcie sesji panelowej pt. „Od izby przyjęć do wypisu - cz. II”.

Po drugie pieniądze
Część dyskusji dotyczyła finansowania szpitali w naszym kraju, którego podstawowym źródłem pozostaje budżet NFZ. - Plan finansowy NFZ na 2018 r. przewiduje na leczenie szpitalne 40 mld zł, to jest 5% więcej niż w roku bieżącym - poinformował Maciej Miłkowski, zastępca prezesa NFZ ds. finansowych.

Zwracał uwagę, że wraz z wprowadzeniem systemu podstawowego zabezpieczenia szpitalnego (tzw. sieci szpitali) do leczenia szpitalnego zostały przesunięte środki z lecznictwa ambulatoryjnego. - Czyli wszystkie poradnie przyszpitalne w sieci szpitali, jeśli chodzi o finansowanie, przeszły z lecznictwa ambulatoryjnego do budżetów szpitali. Szacujemy, że będzie to w przyszłym roku ok. 1 mld zł - powiedział prezes Miłkowski.

Jak stwierdził, ostateczna kwota zależy od tego, jakie świadczenia będą wykonywały podmioty lecznicze. - Świadczeniodawcom opłaca się wykonywać więcej świadczeń w trybie ambulatoryjnym, gdyż system promuje przesuwanie świadczeń z trybu szpitalnego do ambulatoryjnego - zaznaczył.

- Teraz nie wiemy, jakie będzie wykonanie. Znamy plan ogólny leczenia szpitalnego, ale nie znamy planów poszczególnych szpitali. Trzeba poczekać na zamknięcie okresu rozliczeniowego. W każdym razie budżet na leczenie szpitalne jest znacząco wyższy, ale jak wiadomo, oczekiwania są jeszcze wyższe - skonstatował Maciej Miłkowski.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH