Jak prywatny z publicznym, czyli konkurencyjne starcie

Szpitale publiczne coraz częściej narzekają, że prywatne placówki posiadające kontrakt z NFZ wybierają rodzynki z tortu w koszyku usług medycznych.

W opinii menedżerów szpitali niepublicznych, konkurencja rezygnuje z wykonywania procedur nieopłacalnych. Według nich prywatne lecznice nie otwierają oddziałów pediatrycznych czy interny, na których trudno zarobić. Unikają też przypadków trudnych, z powikłaniami, których leczenie generuje koszty nie uwzględniane w uśrednionych wycenach procedur w ramach JGP – pisze Dziennik Gazeta Prawna.

Rozwiązaniem, o którym mówi się od lat, jest budowa tzw. systemu referencyjnego, który polegałby i na tym, że najcięższe przypadki kierowano by do klinik i szpitali wojewódzkich, przy czym płacono by tym szpitalom wyraźnie większe pieniądze. Ale aby wprowadzić taki system, potrzeba decyzji politycznych i – przede wszystkim – dodatkowych pieniędzy.

– Tym, na czym możemy zarobić, musimy się dzielić ze szpitalami prywatnymi, natomiast dziedziny nieopłacalne pozostają na naszym utrzymaniu – skarżył się niedawno portalowi rynekzdrowia.pl Mirosław Leśniewski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie.

Podczas wielu dyskusji na temat wyższości szpitala publicznego nad niepublicznym, lub odwrotnie, przewija się opinia, że NZOZ-y mogą wybierać rodzynki z procedur szpitalnych.

– Czy wybieramy rodzynki? Otóż wybieramy z katalogu przede wszystkim procedury bezpieczne. Potencjał prywatnych szpitali w Polsce nie jest jeszcze, niestety, tak duży, aby wszystkie procedury przeprowadzać bezpiecznie, a to jest podstawowe kryterium – tłumaczył Adam Rozwadowski, prezes Centrum Medycznego Enel-Med SA, podczas V Forum Rynku Zdrowia, dodając, że większość prywatnych szpitali w Polsce to placówki planowe, a Fundusz płaci za te procedury stosunkowo mało.

Więcej: www.edgp.gazetaprawna.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH