Wprowadzenie nowego systemu rozliczeń szpitali z płatnikiem w ramach JGP nie tylko oznacza wzrost, czy jak twierdzą niektórzy, spadek poziomu finansowania lecznic. Należy się spodziewać, że spowoduje także znaczące zmiany w rozkładzie świadczeń medycznych.

Obowiązujący dotychczas katalog świadczeń szpitalnych, zryczałtowany klasyfikator zawierający około 1400 pozycji, stał się, jak ocenia wiceprezes NFZ Jacek Grabowski, bytem samodzielnym i nie rozwojowym, podkreślającym tylko brak związku pomiędzy wyceną Funduszu a realnymi kosztami świadczeń.

– Aż 80 proc. kosztów w systemie było rozliczanych na bazie zaledwie 300 pozycji katalogowych, podczas gdy wiele innych można było określić, jako „martwe” – wyjaśnia wiceprezes Funduszu. – Nie było również szansy na ustalenie relacji pomiędzy pozycjami katalogu. W efekcie wiele dziedzin medycyny zostało wprowadzonych w przewlekłą nierentowność. Tak stało się np. w przypadku chirurgii ogólnej, podczas gdy dla odmiany okulistyka jest obecnie dziedziną dochodową i opłacalną. Pozostaje tylko zapytać, czy problemy okulistyczne mają większą wagę, niż chirurgiczne? To oczywisty absurd, ale nie zmienia to faktu, że bardziej opłacało się mieć okulistykę, niż chirurgię.

Rozliczenia w ramach Jednorodnych Grup Pacjentów mają, jak zapewnia Fundusz, urealnić koszty i zlikwidować dysproporcje, wpływające na podaż poszczególnych świadczeń.

– JGP nie wywołają rewolucji, ale zapoczątkują ewolucję – przewiduje Marek Wójcik, ekspert do spraw ochrony zdrowia Związku Powiatów Polskich, przewodniczący Rady Małopolskiego Oddziału Funduszu. – Sądzę, że w perspektywie kilkunastu, może kilkudziesięciu najbliższych miesięcy okaże się, że znacząco zmieniła się liczba świadczeń w poszczególnych zakresach. Uważam, że za jakiś czas powinien powstać raport na ten temat, który zobrazuje nową mapę świadczeń w polskich szpitalach. To będzie bardzo ciekawe doświadczenie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH