Pogarsza się sytuacja w warszawskim Instytucie Psychiatrii i Neurologii. Pielęgniarki nie porozumiały się z dyrekcją w sprawie podwyżek. Rozpoczęły głodówkę i okupację.

Udział w proteście zadeklarowało około 80 pielęgniarek, które okupują hol na pierwszym piętrze Instytutu, gdzie prowadzą głodówkę.

Pielęgniarki domagają się podwyżek płac i wyrównania do obiecanego tysiąca złotych zapowiadanych podwyżek płac. Dotychczas z obiecanej kwoty otrzymały 460 złotych. Biorą więc urlopy na żądanie i protestują. Dyrekcja Instytutu podjęła rozmowy z pielęgniarkami, ale te nie przyniosły efektu.

Sytuacja wręcz się zaostrzyła. Dyrektor IPiN, prof. Danuta Ryglewicz, stwierdziła, że Instytut nie ma dodatkowych pieniędzy na podwyżki. - Nie jesteśmy w stanie spełnić postulatów pielęgniarek – powiedziała Gryglewicz. W budżecie nie ma pieniędzy na podwyżki.

Zaapelowała przy tym do pielęgniarek, by na dwa- trzy miesiące zwiesiły protest. Być może w tym czasie uda się wypracować rozwiązanie.

Dyrektor IPiN wydała ponadto zarządzenie, po zasięgnięciu opinii radcy prawnego, zakazujące brania urlopów na żądanie. Pielęgniarki – jak sama to skomentowała – zignorowały zarządzenie.

W ocenie Teresy Kolado – przewodniczącej Związków Zawodowego Pielęgniarek w Instytucie, lecznicy grozi ewakuacja. Pacjentami bowiem opiekują się wyłącznie pielęgniarki oddziałowe, dyżurujące po kilkadziesiąt godzin.

Zagrożenie jest realne. W Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie zatrudnionych jest ok. 260 pielęgniarek. Ponad połowa z nich należy do zakładowej organizacji związkowej.

W przypadku braku porozumienia jednak dyrekcja rozważa zapewnienie opieki pacjentom przez pielęgniarki z zewnątrz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH