IX Forum Rynku Zdrowia: aneksowanie umów to jedyna możliwość w tym roku

Jak mówiła Wiesława Kłos, zastępca prezesa ds. finansowych NFZ, w czasie sesji "Obecna sytuacja i przyszłość polskich szpitali" IX Forum Rynku Zdrowia, środki finansowe na przyszły rok są na poziomie aktualnego planu finansowe Narodowego Funduszu Zdrowia. Wejście nowych podmiotów na rynek medyczny oznaczałoby to, że przebywające na nim dotychczasowe podmioty musiałyby podzielić swoimi kontraktami. Dlatego forma aneksowania umów jest bardziej bezpieczna.

- Gdyby nam przyszło kontraktować wszystkie umowy, które kończą się z dniem 31 grudnia, to w skali całego Funduszu to byłaby największa ilość kontraktów z jaką do tej pory zmierzył się NFZ. Byłoby to wiele tysięcy umów, które musielibyśmy poddać procedurom kontraktowania. Drugim problemem było także to, że rozporządzenie koszykowe kończy się z dniem 31 grudnia i wcześniej nie było możliwości aneksowania umów. Czekamy na ustawę o świadczeniach, która jest już gotowa i czeka na podpis prezydenta - mówiła Wiesława Kłos.

Na jak długo będą aneksowane dotychczasowe umowy? Jak podkreślała Kłos, w każdym województwie sytuacja jest inna. Za to odpowiedzialni są dyrektorzy oddziałów wojewódzkich.

- Między innymi dla lecznictwa szpitalnego, dla ratownictwa, dla psychiatrii będą to aneksy obejmujące okres 12 miesięcy. Dla tych rodzajów świadczeń, dla których koszyki ulegają zmianie będzie to okres krótszy, najczęściej półroczny, za wyjątkiem nocnej i świątecznej pomocy w POZ, gdzie jesteśmy przygotowani do przeprowadzenia konkursów - poinformowała Wiesława Kłos.

Jak poinformowała wiceprezes Kłos 258 procedur, które dotychczas obowiązywały w leczeniu szpitalnym, zostało przesuniętych do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

- To spowodowało, że 230 tysięcy porad zostało udzielonych w ramach AOS. To oznacza, że pacjenci mają większą dostępność do świadczeń, zarówno w lecznictwie ambulatoryjnym, jak i w lecznictwie szpitalnym, bo tym samym zmniejszyła się kolejka do tych świadczeń w szpitalach - mówiła Kłos.

Na jedną z najważniejszych spraw, co podkreślała Wiesława Kłos, jest przymiarka NFZ do ponownej wyceny procedur medycznych. Jak określiła, jest to swego rodzaju, bardzo trudny do realizacji projekt naukowo badawczy.

- Zdecydowaliśmy się zastosować nową wycenę według metody podwójnej rekomendacji. W dużym skrócie ta metoda polega na tym, że z jednaj strony - tworzymy rekomendację do leczenia - określamy: kim leczymy, jakimi metodami, przy użyciu jakiego sprzęty, przy wykorzystaniu jakich leków, określamy jak długi jest pobyt w szpitalu. Z drugiej strony natomiast, na podstawie próby statystycznej, danych kosztowych zbieranych ze szpitali w całej Polsce, określamy jej koszt - mówiła Kłos.

Jak stwierdziła wiceprezes ds. finansowych NFZ w bieżącym roku nadwykonania są na poziomie roku ubiegłego roku. Z niedowykonań w lecznictwie szpitalnym Fundusz jest w stanie sfinansować wszystkie procedury ratujące życie.

- Nadwykonania w tym roku są niższe niż w latach poprzednich, co jest bardzo istotne. Skąd wziąć dodatkowe środki na ich sfinansowanie? W tej chwili jesteśmy w trakcie rozmów z Ministerstwem Zdrowia i Ministerstwem Finansów w zakresie wysokości uruchomienia rezerwy ogólnej dla poszczególnych oddziałów Funduszu. Przy podziale tej rezerwy na poszczególne oddziały będziemy się kierować algorytmem, świadczeniami pediatrycznymi oraz ilością świadczeń powyżej 15 tys., które są wykonywane na danym terenie - dodała wiceprezes Kłos.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH