Hospitalizacja domowa zamiast pobytu w szpitalu

Kontraktów na opiekę pielęgnacyjną w domu jest jak na lekarstwo. Dlatego - według Grażyny Śmiarowskiej, dyrektor Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego w Toruniu - należałoby wprowadzić hospitalizację domową, dużo tańszą niż szpitalna.

Hospitalizacja domowa polegałaby na tym, że raz na jakiś czas odwiedza chorego w domu lekarz, pielęgniarka. Pacjent jest pod nadzorem medycznym, a nie musi być poza domem. Tym bardziej że w takich placówkach jak ZP-O czeka się w bardzo długich w kolejkach.

Przypadków, że pacjent nie kwalifikuje się ani do ośrodka opieki długoterminowej, ani na oddział szpitalny jest coraz więcej. Nie ma natomiast formy pośredniej - między ostrym leczeniem a opieką długoterminową. Zaś opieka medyczna nad osobami starszymi chorymi przewlekle szwankuje - uważa Grażyna Śmiarowska.

W kierowanym przez nią ZP-O jest 105 łóżek na oddziałach całodobowych i 45 na dziennym; w kolejce zapisanych jest 65 osób, czeka się od 6 miesięcy do roku, pacjent płaci 70 proc. swojego dochodu.

Więcej: www.nowosci.com.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH