Przybory toaletowe, środki i sprzęty do pielęgnacji ciała oraz urządzenia sanitarne używane od czasów średniowiecza po XX wiek można zobaczyć od soboty na wystawie "Gdzie król chodził piechotą... Higiena wczoraj i dziś" na Zamku w Pieskowej Skale pod Krakowem.


– Od drugiej połowy XVI w. w domach bogatego polskiego mieszczaństwa i w siedzibach szlachty zaczęto urządzać łaźnie i łazienki wyposażone w miedziane wanny. W tym samym czasie we Francji pojawiła się moda na... niemycie. Panowało przekonanie, że woda rozmiękcza skórę, przez co organizm człowieka staje się bardziej podatny na choroby – przypominają autorzy wystawy.

Na wystawie zgromadzono m.in. przybory toaletowe pochodzące z wykopalisk wawelskich oraz flakoniki na pachnidła, toaletki, lustra i lusterka, grzebienie i szczotki do włosów. Pokazano wanny z różnych okresów - od archaicznych i prymitywnych balii po lśniące miedzią wanny z międzywojnia z wykwintną armaturą. Są też przybory do golenia – angielski fotel balwierski i lustro z XVIII w.

Licznie prezentowane są naczynia służące do codziennego mycia – misy toaletowe i dzbany. Twórcy wystawy przypominają, że codzienne kąpiele w wannie upowszechniły dopiero w czasach, które pamięta jeszcze wielu dorosłych Polaków.

– Jeszcze nie tak dawno kąpiel w polskich domach odbywała się raz w tygodniu. Grzało się wodę i cała rodzina, po kolei, się kąpała. To dla nas dziś jest już dziwne. Tu dopiero, na tej wystawie widzimy, jak duży skok cywilizacyjny wykonaliśmy – podkreśla kurator wystawy Ewa Mikołajska, kierująca Zamkiem w Pieskowej Skale.

Kąpiele mają jednak bardzo starą tradycję. Ewa Mikołajska przypomina, że celebrowano je już w starożytnym Rzymie. W domach bogatych patrycjuszy znajdowały się specjalne pokoje kąpielowe, a kąpiele w termach były praktykowane przez Rzymian jako czynności oczyszczające nie tylko ciało, ale i duszę. Słowianie korzystali z prymitywnych łaźni, które mieściły się w ziemiankach. W średniowieczu łaźnie budowano już na powierzchni ziemi, z bierwion układanych na zrąb.

Na ekspozycji można prześledzić też rozwój ubikacji – zarówno miejsc, określanych na królewskich dworach mianem "locus secretus", jak i urządzeń sanitarnych. Pokazano m.in. model rekonstrukcji latryny odkrytej przez archeologów na dziedzińcu krakowskiego Collegium Wróblewskiego UJ. Zobaczyć można też całą kolekcję nocników z różnych okresów i różnorodnych materiałów - metalowych, porcelanowych i szklanych. Sporo jest na wystawie toalet przenośnych, czyli nocników obudowanych w wymyślne i ozdobne skrzynie, przypominające dzisiejsze pufy.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH