Na SOR-y powinni trafiać (teoretycznie) tylko pacjenci w stanie zagrożenia życia.
Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. W. Biegańskiego chce otworzyć zakład podstawowej opieki zdrowotnej.
Jak podaje Gazeta Pomorska, koncepcja powstania przychodni przy szpitalu pojawiła się podczas spotkania dyrektorów grudziądzkich przychodni z prezydentem Robertem Malinowskim i dyrektorem szpitala Markiem Nowakiem. Zdaniem władz miasta i szpitala, na szpitalny oddział ratunkowy trafia zbyt dużo pacjentów ze skierowaniami z przychodni.
W opinii szefów prywatnych przychodni, nowa placówka nie poprawi sytuacji służby zdrowia w mieście. Przekonują, że dyrektorowi nie uda się ściągnąć do Grudziądza nowych lekarzy i będzie oddelegowywał lekarzy z oddziałów szpitala do pracy w przychodni. Obawiają się też konkurencji z lecznicą z ogromnym zapleczem.
Dyrektor Nowak wyklucza możliwość pracy lekarzy ze szpitala w nowej przychodni. Uważa, że uda mu się pozyskać specjalistów z innych miast i ośrodków. Przychodnia ma ruszyć już w czerwcu.
Więcej w Gazecie Pomorskiej.
Czytaj więcej: nowa placówka | nowa przychodnia | Marek Nowak | podstawowa opieka zdrowotna (POZ) | Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Władysława Biegańskiego w Grudziądzu
WAŻNE!:MZ - jest projekt nowego rozporządzenia ws. recept
Zapewne jesteś powiązany z POZ i może PZ, bo tylko tacy ludzie nie rozumieją, że podobne grudziądzkim decyzje są ze wszech miar uzasadnioną reakcją na pazerność POZ-ów, które w ramach opłaty kapitacyjnej wysyłają cichaczem pacjentów do izb przyjąć pobliskich szpitali celem "wyłudzenia" djagnostyki, za którą sami musieliby zgodnie z przepisami zapłacić. Dość twardowskiego lobbingu !
Czas zabrać się do pracy, a nie odsyłać pacjenów na diagnostykę na koszt szpitali !