Grudziądz: prezydent odwołał znanego dyrektora szpitala - długi na 25 lat Marek Nowak, b. dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu. Fot. PTWP/Arkadiusz Ławrywianiec

W czwartek (25 lutego) Marek Nowak, dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu, został odwołany ze stanowiska przez prezydenta miasta. - Histeria i hucpa polityczna wynikająca z rozgrywek wewnątrz PO - tak Nowak skomentował decyzję prezydenta Grudziądza Roberta Malinowskiego w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl. Oficjalny powód to brak zaufania.

- Wszyscy mówią, że szpital jest zadłużony i że to było powodem odwołania. Ale nikt nie wspomni, że długi są rozłożone na 25 lat. Obsługa roczna długu to 22 mln zł, a przychody szpitala to 237 mln zł rocznie. Miało być tak, że po połowie z miastem, w ramach spółki Grudziądzkie Inwestycje Medyczne, dzielimy się spłatą tych 22 mln zł. Jednakże miasto jako udziałowiec spółki teraz nie chce dać ani złotówki. Wszystko upadło. Prezydent odrzucił model nowoczesnych rozwiązań finansowych - wyjaśnił Marek Nowak.

Dyrektor zaskoczony
Podkreślił, że szpital nie ma zapisanego w bilansie długu, ma go spółka utworzona przez miasto i szpital. - Sam szpital ma tak dobry bilans, że jeszcze kredyty może brać. Choć przyznaję, że trzeba poprawić płynność finansową, jak w każdym szpitalu - dodał.

Dla Nowaka decyzja prezydenta miasta była zaskoczeniem (dyrektorem Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu był od 2001 r.). Kilka dni temu uczestniczył w Kongresie Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress, Katowice 18-20 lutego 2016 r.). W dyskusji w ramach sesji "Szpital XXI wieku. Jakość świadczeń, bezpieczeństwo pacjenta, stabilność finansowa" postulował zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia, gdyż w przeciwnym razie trzeba będzie zamykać niektóre szpitale.

Obrazując problem niedofinansowania i oczekiwań pacjentów oraz płatnika wobec szpitali posłużył się porównaniem: - Chcemy jeść kawior, a stać nas na kaszankę.

Nowak wskazał też na brak odpowiedniej wyceny świadczeń zdrowotnych jako jedną z przyczyn pogłębiających zapaść. Kolejna to brak skoordynowanej polityki państwa, samorządów i szpitali. - Samorząd kontroluje, ale wtedy, gdy coś złego się dzieje. Samorządy generalnie nie są przygotowane do pełnego nadzoru, dlatego powinien być większy nadzór nad szpitalami ze strony płatnika i organów tworzących prawo - przekonywał.

Odniósł się też do sytuacji finansowej szpitala. - W 2010 r. powołałem spółkę Grudziądzkie Inwestycje Medyczne z udziałem samorządu i szapita - mówił w Katowicach. - Pozyskałem kapitał niemiecki i szwajcarski i wybudowałem szpital. Nie patrzyłem na polityczne hasła i państwo. Stworzyłem szpital XXI wieku. Po zakończeniu inwestycji przekazuję do spółki obiekty, które wybudowałem - wraz z nakładami i kosztami inwestycyjnymi. Dzisiaj szpital pozbywa się długu inwestycyjnego w wysokości 400 mln zł, który przechodzi do spółki Grudziądzkie Inwestycje Medyczne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH