800 tys. zł ma zapłacić Szpital Ogólny im. dr Witolda Ginela Narodowemu Funduszowi Zdrowia.
NFZ po kontroli przeprowadzonej w szpitalu nakazał zwrot 500 tys. zł za zabiegi, które wykonano w szpitalu, a według Funduszu mogły być przeprowadzone w ambulatorium. Dodatkowo NFZ domaga się od szpitala zapłaty 300 tys. zł kary.
Grzegorz Dembski, dyrektor Szpitala Ogólnego w Grajewie, uważa że twierdzenie, iż można było, wskazane przez Fundusz zabiegi, wykonać w trybie ambulatoryjnym jest nieprawdziwe, chociażby dlatego, że szpital nie ma w ogóle kontraktu na zabiegi ambularoryjne. Dyrektor uważa, że to wynik pozwania Narodowego Funduszu Zdrowia do sądu za niezapłacone nadwykonania. Jak informował w czerwcu portal rynekzdrowia.pl Szpital domaga się zapłaty prawie 2 mln zł.
Szpital w Grajewie zapowiedział odwołanie się od wyników kontroli. Jeżeli nie zostanie ono uwzględnione, placówka skieruje sprawę do sądu. Podlaski Oddział Wojewódzki NFZ nie komentuje tej sytuacji.
Więcej: www.tvp.pl
Czytaj więcej: kontrola NFZ | pozew sądowy | Szpital Ogólny w Grajewie
Sejm: komisje za ratyfikacją Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych