Trzymiesięczny kontrakt na badania jedyną w województwie gamma kamerą skończył się w Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie już na początku lutego.
Gamma kamera kosztowała 2 mln zł. Działa w zakładzie diagnostyki radioizotopowej od października ub.r. Zdaniem dyrekcji szpitala, NFZ określił zbyt małe limity na jedyne takie urządzenie w regionie.
– Do tej pory jedynie od dziennikarzy dowiadywaliśmy się, że jest problem z kontraktem na badania gamma kamerą. Nie było natomiast żadnych oficjalnych sygnałów ze strony szpitala. Tymczasem żeby podjąć jakiekolwiek kroki, potrzebny jest oficjalny wniosek świadczeniodawcy – mówi portalowi rynek zdrowia.pl rzecznik Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Sylwia Malcher-Nowak.
W wtorek (16 lutego) doszło do spotkania dyrektora LOW NFZ Stanisława Łobacza z dyrektorem szpitala Andrzejem Szmitem.
– Jednocześnie wpłynął wniosek o zwiększenie kontraktu na badania gamma kamerą. Obecnie czekamy na sprawozdanie szpitala z realizacji dotychczasowej umowy. Kiedy je otrzymamy, będą podejmowane decyzje – stwierdza Sylwia Malcher-Nowak.
I dodaje, że badania wysokospecjalistyczne są dla lubuskiego płatnika priorytetowe: chodzi o to, aby pacjenci z terenu województwa mogli zrobić je na miejscu, bez migracji do ośrodków w innych regionach.
Czytaj więcej: Sylwia Malcher-Nowak | renegocjacje kontraktów | Stanisław Łobacz | Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim | Andrzej Szmit
Szczecin: samorządowa dotacja dla szpitala