Gorzów Wlkp.: część pracowników szpitala dostanie tylko połowę pensji

Pracownicy zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych w Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. otrzymają we wrześniu tylko połowę wynagrodzenia. Dyrekcji szpitala tłumaczy tę sytuację brakiem pieniędzy - donosi "Gazeta Wyborcza".

Szpital ma na koncie około 5 mln zł. Na umowy cywilnoprawne wydaje miesięcznie 2 mln zł, na umowy o pracę 7 mln zł. - Do 20 września trzeba zapłacić pracownikom. Ale wydatków "gardłowych", które natychmiast muszę zapłacić, jest 4 mln zł. Zdecydowałem więc, że osoby na umowach cywilnoprawnych dostaną tylko 50 proc. swojego wynagrodzenia - mówi GW Marek Twardowski, dyrektor szpitala w Gorzowie.

Jak już pisaliśmy na portalu rynekzdrowia.pl, komornik co jakiś czas zajmuje konto lecznicy, a placówce grozi nawet odcięcie dostaw gazu. Miesięczne przychody placówki z NFZ wynoszą 14,5 mln zł. 6,5 mln pochłaniają zobowiązania. Po sześciu miesiącach tego roku strata lecznicy to ponad 7 mln zł. Tylko jedna trzecia oddziałów przynosi zysk. Reszta ma straty, np. SOR już 2 mln 775 tys. zł.

Plan oszczędnościowy, jaki chce wprowadzić dyrekcja lecznicy, zakłada m.in obniżkę wynagrodzeń pracowniczych - na to nie chce się jednak zgodzić załoga placówki i zapowiada, że może z tego powodu dojść do strajku.

Przypomnijmy: Marek Twardowski został dyrektorem Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim w czerwcu br. Długi lecznicy przekraczały wówczas 257 mln zł.

W opinii nowego dyrektora sytuacja finansowa placówki była efektem złego zarządzania. Wskazywał na liczne nieprawidłowości w tym: wielomilionowe nadwykonania, 28 ryczałtów samochodowych dla pracowników, planowane zabiegi wykonywane na dyżurach lekarskich, 121 stanowisk kierowniczych, zatrudnienie czterech nefrologów dziecięcych bez zapewnienia źródeł finansowania oraz niekorzystny dla szpitala sposób zawierania umów cywilnoprawnych.

Władze województwa lubuskiego uznały (podobnie jak Marek Twardowski) że jedyną szansą dla placówki jest przekształcenie. Dyrektor Twardowski powołał już zespół, który ma zająć się przekształceniem. W formule spółki lecznica ma rozwijać takie zakresy świadczeń, jak np. onkologia i radioterapia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH