Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim wciąż ma około 230 mln zł długu, jednak 2009 r. placówka zamknęła na plusie, a jej sytuacja systematycznie się poprawia.
- Zeszły rok zakończyliśmy z zyskiem w granicach 6,5 mln zł. Przewidujemy, że ten rok także zamkniemy na plusie - mówi nam Kamil Jakubowski, z-ca dyrektora gorzowskiego szpitala.
Przyznaje, że długi szpitala cały czas oscylują wokół 230 mln zł, jednak placówka spłaca zobowiązania długoterminowe i stara się finansować bieżącą działalność.
Krystyna Płukis, audytor gorzowskiego szpitala, w rozmowie z Gazetą Wyborczą wyraża pogląd, że mimo ciągle dużego długu, sytuacja lecznicy się poprawia. Jej zdaniem placówka była źle zarządzana przez poprzednich dyrektorów, co przekładało się na wynik finansowy. Jeszcze w 2008 r. szpital wygenerował stratę w wysokości 17 mln zł.
Dyrekcja placówki podkreśla, że nie sam wynik jest najważniejszym osiągnięciem, ale wprowadzenie nowoczesnych metod zarządzania i kontroli finansowej.
Kamil Jakubowski, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, przyznaje jednak, że bez pomocy z zewnątrz w długim okresie będzie bardzo trudno wyprowadzić szpital z kłopotów finansowych.
- Jeżeli będziemy cały czas wypracowywać zysk i uda nam się podpisać korzystny trzyletni kontrakt z NFZ, wówczas będziemy mogli starać się o kredyt poręczony przez samorząd wojewódzki, czyli organ założycielski szpitala - mówi Jakubowski. Dodaje, że tego typu decyzje będą rozważane najwcześniej po podpisaniu kontraktu z NFZ.
Czytaj więcej: zadłużenie szpitali | długi szpitala | Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim
Lubelskie: pierwsze szpitale zaczynają się ubezpieczać