Gorąco wokół planu wydatków budżetowych w zakresie zdrowia Ostatecznie sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała plan budżetu w zakresie ochrony zdrowia Fot. Archiwum RZ

Sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała we wtorek (5 stycznia) projekt budżetu przedstawiony przez ministra w zakresie zdrowia na 2016 r. Wydatki na ochronę zdrowia utrzymane będą na poziomie zbliżonym do 2015 r.

Projekt budżetu w części 46 - zdrowie - przewiduje dochody w kwocie 216 mln zł, co oznacza praktycznie ich utrzymanie na poziomie z 2015 r. (wzrost o 0,3 proc.) - przekazała na posiedzeniu komisji wiceminister zdrowia Katarzyna Głowala.

Dochody te pochodzą m.in. z opłat uzyskanych przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, działalności Inspekcji Sanitarnej oraz opłat za koncesje i licencje wydawane przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny.

Plan wydatków budżetowych w części dotyczącej zdrowia wynosi ok. 4,5 mld zł, co stanowi 107,1 proc. planu na 2015 r. Wzrost wydatków spowodowany jest, jak wskazała Głowala, m.in. zwiększeniem nakładów na programy polityki zdrowotnej m.in. leczenia chorych na hemofilię i pokrewne skazy krwotoczne, dotacje dla szkół medycznych oraz podwyżki.

Dodatkowe wydatki to także np. zwiększenie dotacji dla samorządów zawodów medycznych oraz zabezpieczenie środków na program dot. prokreacji.

Jak zauważali posłowie opozycji to jednak wciąż zdecydowanie za mało by możliwe było pokrycie z tych środków wszystkich obietnic wyborczych, jakie deklarowała obecna ekipa rządząca.

O podwyżkach dla urzędników
Posłanka Beata Małecka-Libera ( PO) zwracała uwagę, że obecny minister wielokrotnie mówił, że jego priorytetem jest zwiększenie budżetu resortu zdrowia, ale doszło do tego jedynie w minimalnym zakresie. Pytała czy MZ w ogóle występowało o zwiększenie puli na ochronę zdrowia.

- Z niepokojem obserwuję nowo dodawane zadania w ramach zdrowia publicznego, jak zdrowie prokreacyjne, przy braku zwiększenia budżetu w Narodowym Programie Zdrowia. To sprawia, że środki przeznaczone na ten cel mogą rozmyć się ze względu na zbyt dużą liczbę programów - komentował posłanka.

Były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz nie ukrywał, że przedstawiony plan wygląda znajomo.

- Aczkolwiek kilka determinant zauważam. Widzę w tym budżecie zapowiadane zmiany, takie jak likwidacja NFZ i niewielkie finansowanie leków dla seniorów. Widzę, że rośnie finansowanie administracji publicznej o 13 proc. Widzę wzrost płac dla urzędników - wyliczał.

W odpowiedzi wiceminister zdrowia Katarzyna Głowala wyjaśniła, że wzrost płac w administracji to efekt spuścizny po poprzedniej ekipie rządzącej.  - Wywiązujemy się z tego, co założyli i zabezpieczyli nasi poprzednicy – zaznaczała.

O kształceniu kadr
Arłukowicz zwrócił też uwagę, że w planie resortu w ogóle nie widać zwiększenia środków na rzecz kształcenia kadry medycznej, chociaż PiS mówiło o tym w kampanii wyborczej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH