Do neurologów, którzy złożyli wypowiedzenia z pracy w Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Głogowie dołączył jedyny psychiatra pracujący na dziennym oddziale psychiatrycznym.

Jak poinformowała Gazeta Lubuska, kilka dni wcześniej z pracy zrezygnowało dwóch  neurologów; jedynych specjalistów na oddziale neurologicznym, na którym przebywa blisko 40 pacjentów.

W ten sposób zaprotestowali przeciwko poleceniu dyrektora lecznicy, który nakazał im, by we dwójkę zorganizowali 24-godzinne dyżury. Lekarze uznali, że taki układ pracy zagrażałaby życiu pacjentów i złożyli wypowiedzenia. Dołączył do nich jedyny psychiatra, który pracuje na dziennym oddziale psychiatrycznym i w  poradni zdrowia psychicznego.

Gazeta powołuje się na wypowiedzi swojego czytelnika, który twierdzi, że sytuacja była i tak trudna, bo na tym oddziale powinno pracować dwóch lekarzy psychiatrów. Dyrektor szpitala znalazł tylko jednego, a ten właśnie się zwalnia, zaś na otwartym niedawno oddziale leczenia uzależnień brakuje specjalisty terapii uzależnień i psychiatry.

W opinii czytelnika, wina leży w aroganckim zachowaniu dyrektora. Dyrektor głogowskiej lecznicy Tadeusz Tofel zapewnił, że dzienny oddziale psychiatryczny  pracuje normalnie, a zmiany są sprawą placówki. Grzegorz Aryż, odpowiedzialny za ZOZ, potwierdził, że jedyny psychiatra i zarazem kierownik oddziału złożył wypowiedzenie. Będzie pracował jeszcze przez trzy miesiące. Powiedział też, że dyrektor lecznicy zapewnił go, że jest w trakcie przyjmowania do pracy nowego psychiatry i nie będzie sytuacji, w ktorej oddział zostanie bez lekarza.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH