Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku zapadł wyrok w precedensowej sprawie wytoczonej przez dyrekcję Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdyni Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Po sześciu latach prawniczej walki sąd nakazał, by NFZ wypłacił pogotowiu- łącznie z odsetkami - ok. 1,5 miliona złotych.

– Jestem bardzo szczęśliwy. Wreszcie będziemy mieli pieniądze na wymianę starych karetek na nowe i na wymianę starego sprzętu. Zamierzam także wypłacić po wielu latach przerwy zaległe trzynastki pracownikom – mówił dziennikarzom dyrektor pogotowia Marian Kentner.

Ten wyrok sięga niemal w historię. Przed dziewięcioma laty posłowie, pod naciskiem demonstrujących pielęgniarek, uchwalili ustawę 203, nakazującą dyrektorom placówek służby zdrowia wypłatę podwyżek. Nie wskazali jednak, skąd wziąć na ten cel pieniądze. Szpitale i pogotowia zaczęły wpadać w spiralę zadłużenia. Ostatecznie Trybunał Konstytucyjny wskazał płatnika - NFZ. Jednak fundusz proponował placówkom zaledwie część należnych kwot. Większość wyraziła zgodę, ale gdyńskie pogotowie – nie.

– Postawiono warunek: albo bierzecie 284 tys., albo nic – przypomniał mec. Roman Nowosielski, którego kancelaria społecznie reprezentowała pogotowie.

– Przystąpiliśmy do walki, w efekcie stacja w Gdyni otrzyma pięciokrotnie wyższą kwotę. NFZ czeka na uzasadnienie wyroku.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH