Największe w Trójmieście hospicjum stacjonarne może zostać bez kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Od kilku dni trwa wojna nerwów o wysokość tzw. stawki na jednego nieuleczalnie chorego pacjenta

- Dlaczego Gdańsk ma być karany za to, że od 25 lat jest liderem w opiece paliatywno-hospicyjnej? - pyta ks. Piotr Krakowiak, dyrektor hospicjum im. ks. Dutkiewicza w Gdańsku. - Czy instytucję promującą ruch hospicyjny w regionie i w całej Polsce powinno się traktować w taki sposób?

Hospicjum im ks. Dutkiewicza mieści się w pięknej willi z ogrodem przy ul. Kopernika. Pacjenci mają do dyspozycji kaplicę i ogród. Pracownicy hospicjum oprócz opieki nad chorymi bardzo aktywnie uczestniczą w ogólnopolskich kampaniach promujących ruch hospicyjny.

- Przez ostatnie pięć lat na dorosłego pacjenta w opiece stacjonarnej dostawaliśmy 105 zł za dzień, podobnie jak inne hospicja w Pomorskiem - mówi Bogna Kozłowska, wicedyrektor gdańskiej placówki. - To bardzo niewiele, bo rzeczywisty koszt opieki nad takim chorym to ok. 300 zł. W tej kwocie mam utrzymanie hospicjum, bardzo drogie leki uśmierzające ból, pensje dla pielęgniarek i lekarzy. Mimo tego, że co miesiąc brakowało nam około 80 tys. zł staraliśmy się jakoś utrzymać, prosząc wiele razy o pomoc mieszkańców Trójmiasta. Teraz mówimy dość.

Wszystkie polskie hospicja od lat opiekowały się pacjentami za stawki niższe niż prawdziwy koszt opieki nad nimi. Wiosną Ministerstwo Zdrowia powołało specjalną komisję do oszacowania kosztów opieki hospicyjnej, która określiła nową stawkę - 210 zł za pacjenta. Większość oddziałów NFZ podniosło hospicjom wycenę, pomorski także. Problem w tym, że gdańskie hospicjum uważa nowe stawki za bardzo niesprawiedliwe. Najpierw było to 140 zł, po negocjacjach kwota wzrosła do 160 zł.

- W ten sposób stawka wzrośnie o 50 proc. - przekonuje Mariusz Szymański, rzecznik pomorskiego NFZ. - To nie tak mało, jeśli obliczymy, że miesięcznie na dorosłego pacjenta hospicjum przekażemy prawie 5 tys. zł. To solidne stawki, tym bardziej, że hospicja mają przecież inne źródła finansowania. W dodatku nowe stawki powinny obowiązywać już od sierpnia, więc placówki dostaną wyrównanie. A więcej po prostu dać nie możemy.

Inne oddziały NFZ znalazły większe kwoty dla hospicjów. - U nas jest to ok. 180 zł za pacjenta - informuje Joanna Mierzwińska z wrocławskiego Funduszu. - Na razie tyle, jak się da - będziemy starali się podwyższać stawki. Urszula Grabowska-Woźniak,

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH