Gdańsk: przed Euro 2012 nie wyremontują chirurgii

Szpital Specjalistyczny w Gdańsku-Zaspie nie dostał ekstra środków w związku przygotowaniami do Euro 2012, mimo że położony jest niespełna kilometr od stadionu i w razie jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia do niego trafią pacjenci.

Na wypadek gdyby doszło do takiej sytuacji, w pełnej gotowości muszą być trzy oddziały: ratunkowy, chorób wewnętrznych i chirurgiczny. Ten pierwszy został już dostosowany do wszystkich wymagań stawianych przez Ministerstwo Zdrowia.

Środki na inwestycje dla SOR szpital na Zaspie pozyskiwał z różnych źródeł. Na początku - od 1999 roku do 2003 roku - pieniądze przekazywał resort zdrowia. Kupowano główne sprzęt. W tych latach szpital otrzymywał także pieniądze z urzędu marszałkowskiego oraz inwestował środki własne.

Ostatni etap modernizacji SOR-u oraz przystosowanie lądowiska dla śmigłowców zostały zrealizowane już dzięki dotacjom unijnym.

Pozostała jeszcze wymiana starego tomografu komputerowego. Nowy powinien być zainstalowany w maju. Na jego zakup Szpital Specjalistyczny w Gdańsku-Zaspie wziął kredyt.

- Ani grosza z tytułu zabezpieczenia medycznego Euro nie dostaliśmy. Mamy tomograf, który się psuje i trzeba go wymienić, tym bardziej, że jesteśmy ośrodkiem udarowym i nie możemy sobie pozwolić, żeby nie było u nas sprawnego tomografu. Ale jego zakup nie ma nic wspólnego z Euro - informuje nas Alina Bielawska-Sowa, naczelny lekarz szpitala i zapewnia, że lecznica ma opracowane procedury postępowania na wypadek, gdyby trzeba było przyjąć większą liczbę pacjentów.

- Jesteśmy w stanie zabezpieczyć tylu pacjentów, ilu do nas przyjedzie - dodaje.

Wyjaśnia, że SOR przyjmuje w ciągu doby ok. 200 pacjentów, natomiast 3 szpitalne oddziały wewnętrzne są przygotowane do przyjęcia 120 chorych.

Problemem jest natomiast chirurgia. - Stan techniczny jest zły, chirurgia wymaga remontu, na co nie mamy pieniędzy - mówi Alina Bielawska-Sowa. Zaznacza jednak, że stan sanitarny oddziału jest odpowiedni.

Konieczny jest remont kapitalny, ale to wydatek kilku milionów zł. Trzeba wymienić m.in. węzeł sanitarny, grzewczy, instalacje elektryczne, stolarkę itp. Tymczasem przeprowadza się tylko bieżące naprawy. Na generalny remont oddziału chirurgii nie ma w tej chwili pieniędzy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH