Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku ma uratować przed likwidacją przekształcenie w spółkę. Nim to nastąpi, szpital musi ograniczyć wydatki (o 15 proc. miesięcznie), co wywołuje niezadowolenie i obawy personelu.

Lekarze twierdzą, że ogranicza się badania diagnostyczne, że wolno im leczyć pacjentów tylko na choroby ujęte w kontrakcie szpitala z NFZ. Gdy wykryją jeszcze inną chorobę, mają wypisać pacjenta i poradzić mu, żeby podjął leczenie w placówce, która ma odpowiedni kontrakt.

Dyrekcja odrzuca zarzuty i tłumaczy, że tylko dalsze oszczędności i przekształcenie w spółkę mogą uchronić szpital przed wierzycielami (Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy jest zadłużone na 37 mln zł).

Hanna Zych-Cisoń, wicemarszałek województwa pomorskiego, w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim wyraża przekonanie, że szpital w formie spółki da sobie radę i przypomina, że ciągu ostatniego roku wprowadzono wiele zmian, które nie zawsze muszą podobać się pracownikom.

Ostateczną decyzje o przekształceniu lecznicy podejmie sejmik województwa pomorskiego 30 lipca.

Więcej: dziennikbaltycki.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH