Gdańsk: oddziały kardiologiczne opłacane jak internistyczne

Zespół Opieki Zdrowotnej dla Szkół Wyższych w Gdańsku oraz Pomorskie Centrum Traumatologii muszą dokładać do swoich oddziałów kardiologicznych. Od stycznia br. nie mają kontraktu z NFZ, chociaż dyrektorów zapewniano, że finansowanie się znajdzie.

Jak informuje portal rynekzdrowia.pl Jarosław Litwin, dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej dla Szkół Wyższych w Gdańsku, zgodnie z ustaleniami z NFZ i Urzędem Marszałkowskim lecznica udziela świadczeń kardiologicznych w sytuacjach, kiedy pacjenci wymagają takiego leczenia.

- Świadczymy usługi z zakresu kardiologii zachowawczej, nieinwazyjnej. Ewidentnie jest na to zapotrzebowanie - uważa Jarosław Litwin. Dodaje, że  cały czas hospitalizowanych jest od kilkunastu do dwudziestu pacjentów kardiologicznych.

Jak informuje dyrektor, obecnie szpital całkowicie kredytuje leczenie tych pacjentów, ponieważ nikt za nich nie płaci. Zgodnie z ustaleniami w NFZ finansowanie usług kardiologicznych miałoby się obecnie odbywać z kontraktu internistycznego. - Jednak oddział internistyczny cały czas ma swoich pacjentów. Aktualny kontrakt nie pozwala na finansowanie pacjentów leczonych na kardiologii - mówi nam Jarosław Litwin.

Liczy na to, że pod koniec I półrocza będzie szansa na aneksowanie kontraktu na oddział chorób wewnętrznych. - Powinny znaleźć się dodatkowe środki, które pozwolą sfinansować leczenie tych pacjentów - twierdzi dyrektor.

Na mocy porozumienia z NFZ pacjenci kardiologiczni w Pomorskim Centrum Traumatologii są traktowani jak pacjenci internistyczni, jednak procedury na internie są gorzej wyceniane. Dr Zbigniew Łajkowski, ordynator kardiologii w PCT, tłumaczy, że szpital tylko do końca lutego stracił na tym 300 tys. zł. Według dr Małgorzaty Bartoszewskiej-Dogan, dyrektor PCT, jeśli sytuacja się nie zmieni, trzeba będzie ograniczyć przyjęcia na kardiologii.

Barbara Kawińska, dyrektor Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ (POW NFZ), mówi, że jest po dwóch ciężkich kontrolach z centrali Funduszu i Ministerstwa Zdrowia, które nie stwierdziły uchybień w kontraktowaniu kardiologii. Dyrektor rozmawiała też z minister Ewą Kopacz, która miała zaakceptować pomorskie rozwiązania, polegające na "internistycznym" płaceniu za chorych na serce.

Jak informowaliśmy w portalu rynekzdrowia.pl, oddziały kardiologiczne w PCT oraz w ZOZ dla Szkół Wyższych nie podpisały kontraktów z NFZ na 2011 rok i groziła im likwidacja. Już 12 stycznia przedstawiciele POW NFZ oraz władz samorządowych woj. pomorskiego, które jest właścicielem obu lecznic, zapewniali, że oddziały kardiologiczne nie zostaną zlikwidowane.

W komunikacie Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku z 21 stycznia br. zapewniano, że pacjenci mogą zgłaszać się do tych placówek, mimo że nie podpisały one umów z NFZ. Uspokajano też personel tych placówek, twierdząc, że nie przewiduje się ograniczania liczby łóżek, ani redukcji zatrudnienia w oddziałach, które nie uzyskały konraktu z NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH