Gdańsk: mimo braku kontraktów nie będzie likwidacji kardiologii

Dwa oddziały kardiologiczne w Gdańsku, które nie podpisały kontraktów na 2011 r. nie będą zlikwidowane - zapewnili 12 stycznia dziennikarzy przedstawiciele pomorskiego NFZ oraz samorządu województwa, który jest właścicielem obu lecznic.

Oświadczenie przekazane PAP to w istocie dementi odnoszące się do doniesień medialnych po wcześniejszej wypowiedzi Barbary Kawińskiej, pełniącej obowiązki dyrektora Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Po spotkaniu z prezesem NFZ w Warszawie powiedziała, że nie zadeklarował on żadnej kwoty; dodatkowych pieniędzy na razie nie ma. Barbara Kawińska wyjaśniła też, że nawet gdyby miała jakieś dodatkowe pieniądze, to i tak nie może ich przekazać oddziałom kardiologicznym, gdyż nie mają podpisanych kontraktów.

W związku z tą wypowiedzią wyciągnięto wniosek, że skoro oddziały kardiologiczne w Pomorskim Centrum Traumatologii i Szpitalu Studenckim - ZOZ dla Szkół Wyższych nie otrzymają pieniędzy na funkcjonowanie w 2011 roku, to trzeba będzie je zamknąć, zaś pacjenci będą musieli korzystać z innych lecznic, które już teraz pękają w szwach. Rocznie leczyło się w nich ok. 2 tys. pacjentów.

Jednak 12 stycznia w Gdańsku marszałek województwa Mieczysław Struk spotkał się z Barbarą Kawińską. Po spotkaniu przyznała ona, że „nie ma dodatkowych pieniędzy na funkcjonowanie oddziałów, ale zostały wypracowane metody ich dofinansowania, żeby tych oddziałów nie likwidować, by mogły one funkcjonować w strukturach szpitali”.

Szczegółów planu ratunkowego dla kardiologii nie ujawniono. Jednak według marszałka Struka, na przełomie lutego i marca ogłoszony zostanie jeszcze jeden konkurs na usługi kardiologiczne i wtedy oddziały ze Szpitala Studenckiego i Pomorskiego Centrum Traumatologii otrzymają kontrakty do końca roku. Wyjaśnił, że do tego czasu oddziały powinny funkcjonować normalnie i w sposób ciągły.

– Zabiegi ratujące życie będą w pełni finansowane, a pozostałe procedury będą opłacane z innej puli pieniędzy – powiedział Mieczysław Struk.

Przypomnijmy, że przed świętami prezes NFZ Jacek Paszkiewicz miał obiecać Mieczysławowi Strukowi, że znajdzie pieniądze dla kardiologii.

Tymczasem pozbawione kontraktów oddziały mogą funkcjonować jeszcze kilka dni, bo – jak informowaliśmy – cały czas przyjmowały i przyjmują pacjentów. Nie czekając na uzgodnienia w sprawie dodatkowych pieniędzy Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki, zwołał spotkanie z szefami szpitali i pogotowia ratunkowego.

– Najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjentów, którzy w sytuacji zagrożenia życia muszą znaleźć się w najbliższym szpitalu. Może to być nawet dostawka na korytarzu – zapowiedział Karpiński w Dzienniku Bałtyckim.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.