Gdańsk: kolejny konkurs na karetkę N został unieważniony

Pomorski NFZ unieważnił kolejny konkurs na przewozy karetką N (neonatologiczną). Jedynym oferentem był Szpital Specjalistyczny Św. Wojciecha w Gdańsku-Zaspie, jednak nie doszło do porozumienia z Funduszem.

Jak mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Mariusz Szymański, rzecznik Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ (POW NFZ) konkurs na karetkę N unieważniono 19 kwietnia, po spotkaniu z przedstawicielami Szpitala Specjalistycznego Św. Wojciecha w Gdańsku-Zaspie.

- Niestety, nie udało się osiągnąć zbliżenia stanowisk. Powodem unieważnienia konkursu było złożenie przez lecznicę oferty na sumę przekraczającą kwotę, którą gotowy jest zapłacić NFZ - informuje Szymański.

Powtórzyła się sytuacja, którą opisywaliśmy w marcu br. - NFZ zaproponował ryczałt na przewozy karetką N w wysokości 3270 zł na dobę. Krystyna Grzenia, dyrektor Szpitala Specjalistycznego Św. Wojciecha w Gdańsku-Zaspie szacuje koszty tych świadczeń na poziomie 4,5 tys. zł na dobę.

Jej zdaniem NFZ chce zmusić szpital do realizowania świadczeń znacząco poniżej kosztów własnych placówki. Przekonuje, że stawka dobowa na poziomie 4,5 tys. zł została skalkulowana przez lecznicę w oparciu o rzeczywiste koszty.

W efekcie od początku roku przewozy karetką N w Szpitalu na Zaspie są finansowane na podstawie artykułu 19 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, mówiącego o pomocy w przypadkach nagłych.

- Taka forma rozliczania świadczeń jest niewygodna dla obu stron. My dostajemy kontenery dokumentów ze Szpitala na Zaspie co miesiąc. Prawo nas zobowiązuje do dokładnej weryfikacji każdej faktury i załącznika - tłumaczy Mariusz Szymański. Problem w tym, że żadna faktura przedstawiona w takim trybie przez szpital w NFZ nie została jeszcze rozliczona.

Jak informuje Dziennik Bałtycki Krystyna Grzenia do listu adresowanego do wojewody Romana Zaborowskiego, wicemarszałek Hanny Zych-Cisoń oraz do rady NFZ dołączyła niezapłacone przez Fundusz faktury, wystawione za pracę karetki N w styczniu i w lutym.

- Rzeczywiście, do tej pory nie zapłaciliśmy za żadną fakturę - przyznaje Mariusz Szymański. Tłumaczy to faktem, że dokumenty, które lecznica dostarczyła do Funduszu, są niewłaściwie wypełnione.

- Kiedy szpital poprawnie wystawi dokumenty, po ich weryfikacji będziemy płacić, jednak oczywiście tylko za świadczenia udzielane w stanach nagłych - stwierdza Mariusz Szymański. Dodaje, że NFZ ma poważne wątpliwości co do tego, czy niektóre przypadki przewozów wykonanych przez szpital były przypadkami nagłymi.

Tymczasem Krystyna Grzenia oświadczyła, że brak zapłaty za świadczenia w zakresie przewozów karetką N w ciągu najbliższych trzech dni oznaczać będzie konieczność wstrzymania przewozów.

- Mam nadzieję, że dyrekcja nie wstrzyma funkcjonowania karetki N - komentuje stanowisko dyrektor Grzeni, Mariusz Szymański.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH