Gdańsk: jedna z najlepszych kardiochirurgii w kraju może zniknąć Gdańsk: jedna z najlepszych kardiochirurgii w kraju może zniknąć. Fot. Archiwum

Gdańskie Centrum Sercowo-Naczyniowe, jeden z nielicznych tego typu ośrodków w Polsce północnej jesienią może przestać przyjmować pacjentów - poinformowano na wtorkowej (13 czerwca)  konferencji prasowej. Placówka obawia się, że nie znajdzie się w sieci szpitali. NFZ nie komentuje sprawy.

Gdańskie Centrum Sercowo-Naczyniowe (GCSN) Polsko-Amerykańskich Klinik Serca wykonuje ponad 600 operacji rocznie, co stanowi ok. 30 proc. wszystkich tego typu zabiegów na Pomorzu. Według Krajowego Rejestru Operacji Kardiochirurgicznych, w ostatnich czterech latach oddział należał do ośrodków o najniższej w kraju śmiertelności okołooperacyjnej.

Współzałożyciel Polsko-Amerykańskich Klinik Serca oraz członek zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, prof. Andrzej Bochenek mówił podczas konferencji prasowej w Gdańsku, że od pewnego czasu "dochodzą sygnały", że Gdańskie Centrum Sercowo-Naczyniowe nie zostanie zakwalifikowane do sieci szpitali, "dlatego, że jest ośrodkiem prywatnym, a według źródeł bliżej nieokreślonych, nie spełnia warunków".

- Gdańskie centrum jest kompleksową jednostką, która spełnia wszystkie normy wyznaczone przez Ministerstwo Zdrowia: ma izbę przyjęć, oddział intensywnego nadzoru, doskonałą kardiologię interwencyjną i kardiochirurgię - argumentował. - Leczymy wszystkie schorzenia, które dotyczą serca i dużych naczyń - dodał prof. Bochenek. W centrum są także oddziały: kardiologii i chirurgii naczyniowej.

Centrum jest jednym z dwóch tego typu ośrodków w woj. pomorskim (drugi działa w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, UCK), najbliższe znajdują się w Grudziądzu (kujawsko-pomorskie), Olsztynie, Bydgoszczy i w Szczecinie.

- Jeżeli dziś na operację kardiochirurgiczną w UCK czeka ok. 230 pacjentów, a do naszego centrum w kolejce jest ok. 60 osób, to oznacza, że jeśli zlikwidujemy jedno z tych miejsc, to kolejka wydłuży się - zaznaczył. Prof. Bochenek wyraził nadzieję, że jeśli oddział nie znajdzie się w sieci szpitali, to NFZ podejmie decyzję o rozpisaniu kontraktu i "doceniając rolę ośrodka i potrzeby regionu, otrzyma ten kontrakt".

Ordynator oddziału kardiochirurgii GCSN, dr Krzysztof Jarmoszewicz podkreślił, że Centrum stanowi "istotny element opieki kardiochirurgicznej na Pomorzu, wykonuje ok. 30 proc. wszystkich takich zabiegów w regionie".

Poinformował, że oddział wykonuje każdy rodzaj zabiegów w kardiochirurgii dorosłych w ramach posiadanych kontraktów z NFZ: operacje w chorobie wieńcowej (bypassy serca), operacje wymiany i naprawy zastawek, zabiegi w chorobach aorty, osierdzia i nowotworach serca.

W ramach całodobowego dyżuru wykonywane są operacje nagłe w przypadkach bezpośrednio zagrażających życiu. - To jest miejsce, w którym zapewniona jest tzw. złota godzina w przypadku np. zawału serca - argumentował prof. Bochenek.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH