Gdańsk: batalia o kontrakt na całodobowy dyżur okulistyczny

NFZ nie przedłużył kontraktu na 24-godzinny dyżur okulistyczny w Szpitalu Studenckim w Gdańsku. Lekarze podkreślają, że to likwidacja ważnego ogniwa systemu i będą starać się o reaktywowanie dyżuru.

24-godzinny dyżur okulistyczny w Zespole Opieki Zdrowotnej dla Szkół Wyższych w Gdańsku funkcjonował od 4 lat. Żeby można było wprowadzić taką usługę zainwestowano w dostosowanie placówki do większej liczby pacjentów. Tymczasem pomorski NFZ nie zgodził się na przedłużenie kontraktu z placówką.

- Przyjęto też 13 lekarzy okulistów i 13 pielęgniarek. Mieli obsługiwać dyżury popołudniowe i nocne. Teraz byliśmy zmuszeni wręczyć im wypowiedzenia - mówi Rynkowi Zdrowia dr Alicja Jettmar, kierownik ambulatorium.

Od 1 września dyżur został jednak zlikwdowany. - Nie ma opieki okulitycznej ani w soboty, ani popołudniowej. Jesteśmy ograniczeni kontraktem na określoną liczbę punków i nie da się tego rozłożyć na dłuższy czas - tłumaczy Alicja Jettmar. Lekarze rozważają tylko możliwosć przesunięcia czasu przyjęć na popołudnie w jeden dzień w tygodniu.

W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl prof. Krystyna Raczyńska, konsultant wojewódzki w dziedzinie okulistyki nagatywnie ocenia decyzję Funduszu o zlikwidowaniu finansowania dyżuru. - Jest to duża strata z punktu widzenia zabezpieczenia potrzeb pacjentów w naszym regionie, tym bardziej, że koszty nie były, moim zdaniem, wcale takie wysokie w stosunku do korzyści - mówi nam Krystyna Raczyńska.

Według niej obecnie po godz. 18.00 dostęp do lekarza okulisty w regionie będzie utrudniony. Szczególnie turyści bedą mieli kłopot z trafieniem do odpowiedniej placówki.

- System zabezpieczania potrzeb w zakresie okulistyki działał u nas w oparciu o dyżur 24-godzinny w Szpitalu Studneckim już od 4 lat. Był bardzo dobrze oceniany przez pacjentów, był nawet swego rodzaju wzorem dla innych województw - mówi prof. Raczyńska.

Obawia się o poziom dostepności do usług okulistycznych, tym bardziej, że część szpitali z powodów ekonomicznych ogranicza swoje dyżury.

- Jeszcze w czerwcu jako konsultant wojewódzki rozmawiałam z NFZ w obecności władz samorządowych i wydawało mi się, że doszliśmy do porozumienia w sprawie funkcjonowania dyżuru - dziwi się Krystyna Raczyńska.

Mariusz Szymański, rzecznik Pomorskiego Odziału Wojewódzkiego NFZ tłumaczy nam, że  nie ma możliwości przedłużenia kontraktu na dyżur 24-godzinny, dlatego studencka przychodnia otrzymała tylko kontrakt ambulatoryjny.

- Nie ma takiego produktu, jak całodobowa ambulatoryjna pomoc okulistyczna. Po to są szpitale i dyżurujący tam lekarze, żeby nieść pomoc w stanach nagłych - wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Mariusz Szymański. - Zlikwidowanie dyżuru 24-godzinnego w Szpitalu Studeckim nie będzie miało wpływu na dostępność do usług.

Prof. Krystyna Raczyńska zapowiada, że nadal będą kontynuowane starania, prowadzące do reaktywowania 24-godzinnego dyżuru okulistycznego w Szpitalu Studenckim. - Już zwróciłam się z pismem do wojewody w tej sprawie - mówi nam profesor. - Rozmawiałam też z dyrektorem Szpitala Studenckiego, który zapewniał, że jeżeli tylko bedzie taka możliwość, dyżur 24-godzinny zostanie przywrócony.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH