Środa, 30 lipca 2014 

Dziennik Bałtycki, DMX/Rynek Zdrowia | 27-10-2011 11:12

Gdańsk: UCK wstrzymuje planowe przyjęcia

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku wstrzymało planowe przyjęcia. Dyrekcja nie ukrywa, że na normalne funkcjonowanie szpital ma szansę dopiero od stycznia.

Powodem sytuacji w UCK jest przekroczenie limitów kontraktów w wielu oddziałach lecznicy. Przyczyną jest również planowana przeprowadzka klinik zabiegowych do nowego budynku Centrum Medycyny Inwazyjnej - informuje Dziennik Bałtycki.

Tadeusz Jędrzejczyk, zastępca dyrektora UCK ds. medycznych, zastrzega, że nie wszystkie planowe zabiegi zostały wstrzymane. Klinika Chorób Oczu nie wykorzystała jeszcze np. całego kontraktu, zatem zabiegi odbywają się w niej normalnie. Jednostki, których umowy z NFZ na br. zostały już wyczerpane, przyjmują tylko pacjentów "ostrych" i szykują się do przeprowadzki.

Ogromne nadwykonania, sięgające nawet 50 proc., mają wszystkie kliniki internistyczne. Według Tadeusza Jędrzejczyka jest to konsekwencja likwidacji w sumie 70 łóżek internistyczno-kardiologicznych w Szpitalu Studenckim w Gdańsku oraz w Pomorskim Centrum Traumatologii.

UCK podaje, że Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ zalega w tym roku z wypłatą szpitalowi 40 mln zł za nadwykonania (w tym procedury nielimitowane, np. porody lub dializy) oraz 35 mln zł za leczenie ponadlimitowych pacjentów.

Jak informował portal rynekzdrowia.pl budowa i wyposażanie nowoczesnego Centrum Medycyny Inwazyjnej (CMI), należącego do Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego trwała trzy lata, zakończyła się we wrześniu i kosztowała w sumie około 400 mln zł (środki pochodziły z budżetu państwa).

Do nowego obiektu będzie przeniesionych m.in. kilkanaście klinik chirurgicznych oraz zespół przychodni przyszpitalnych, Bank Krwi i Centrum Urazowe.

Po przeprowadzce oddziałów chirurgicznych do CMI rozpocznie się II etap inwestycji, czyli modernizacja części starych budynków Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, zbudowanych blisko sto lat temu. Część budynków będących w złym stanie technicznym będzie wyburzona.

  • czym się różnią
    "nadwykonania" od "leczenia ponadlimitowych pacjentów"? Bez sarkazmu - po prostu nie rozumiem.

    ~gf, 2011-10-28

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

Polscy pacjenci z POChP mają utrudniony dostęp do nowoczesnego leczenia

Największy paradoks polityki lekowej w chorobach płuc polega na tym, że pacjenci, którzy chorują na POChP o umiarkowanym lub lekkim stopniu ciężkości, a nie na najcięższą postać tej choroby, nie mogą otrzymać leków za opłatą ryczałtową - mówi prof. Adam Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej I Katedry Chorób Wewnętrznych UM w Łodzi. - To tacy pacjenci mieliby największy zysk ze stosowania nowoczesnych leków.

POLECAMY W SERWISACH