Gdańsk: SOR-y wciąż bez kontraktów - będą rokowania z NFZ

Trzy największe szpitale w Gdańsku wciąż nie mają podpisanych kontraktów z NFZ na szpitalne oddziały ratunkowe (SOR). Pomorskie Centrum Traumatologii im. Mikołaja Kopernika (PCT), Uniwersyteckie Centrum Kliniczne (UCK) i Szpital Specjalistyczny Świętego Wojciecha w Gdańsku-Zaspie odmówiły podpisania kontraktów w konkursie, więc NFZ ogłosił rokowania. Decyzje mają zapaść 28 lub 29 grudnia.

Jak mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Mariusz Szymański, rzecznik Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, do rokowań zostały zaproszone właśnie te 3 szpitale w Gdańsku, które nie podpisały z Funduszem do tej pory kontraktu.

– Zdecydowana większość szpitali w województwie pomorskim ma podpisane kontrakty na szpitalne oddziały ratunkowe – mówi nam Mariusz Szymański. Według niego proponowane przez pomorski NFZ stawki sytuują się w górnym pułapie propozycji ogólnopolskich. – W zależności od oddziału dobowe stawki ryczałtowe mieszczą się w przedziale między 6 tys. zł za dobę do 20 tys. zł za dobę.

Przymus leczenia, przymus kontraktowania
Według dyrekcji trzech gdańskich szpitali, kwoty kontraktów na SOR-y zaproponowane w konkursie przez NFZ były nie do przyjęcia.

– NFZ proponował kontrakty, które pokrywały koszty funkcjonowania SOR-ów w 30 do 50 proc. Podaję przybliżone wartości, ponieważ sporo zależy już od szczegółowych rozliczeń poszczególnych świadczeń – mówi nam dr Tadeusz Jędrzejczyk zastępca dyrektora naczelnego ds. medycznych Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku (UCK).

Jednocześnie podkreśla, że zamknięcie SOR-u nie wchodzi w grę: – W końcu mamy ustawowy przymus leczenia pacjentów, więc wychodzimy z założenia, że Fundusz ma także ustawowy przymus finansowania tych świadczeń.

– W konkursie staraliśmy się negocjować z NFZ lepszy kontrakt, jednak stanowisko Funduszu było jednoznaczne. Nie byli gotowi na zmianę ani złotówki w swojej ofercie. Nie doszliśmy do porozumienia – przekazuje nam Jarosław Litwin dyrektor Pomorskiego Centrum Traumatologii.

Podkreśla, że do SOR-u w PCT zgłasza się około 200 pacjentów dziennie. Według Litwina, Fundusz powinien wziąć pod uwagę fakt, że realne koszty oddziału to nie tylko wykonywane procedury, ale też stała gotowość: utrzymywanie infrastruktury, zabezpieczenie świadczeń lekarzy, zabezpieczenie badań diagnostycznych.

 Ile to kosztuje?
–  Propozycje, które składał NFZ pokrywały realnie około 60 proc. kosztów funkcjonowania SOR-u. Pozostałe 40 proc. kosztów szpital musi finansować sam, jednak nie wiadomo z czego – dodaje Jarosław Litwin.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH