Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku otrzyma dodatkowe 4,6 mln zł z Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ za nadwykonania. Kliniki, które przekroczyły kontrakty, będą mogły nadal pracować.

Zdaniem prof. Janusza Morysia, rektora Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, zniknie wprawdzie zagrożenie wygaszaniem działalności niektórych klinik, ale nadal będą one skazane na leczenie na "pół gwizdka". O planowych przyjęciach wciąż nie ma mowy. W grę wchodzą jedynie stany zagrożenia życia.

Dr Barbara Kawińska, zastępca dyrektora POW NFZ ds. medycznych wyjaśnia ponadto, że dodatkowych 32 mln zł z Centrali Funduszu dla pomorskich szpitali na nadwykonania z I półrocza br. niemal w całości będą przeznaczone na procedury onkologiczne.

– Pacjenci onkologiczni muszą mieć normalny dostęp do leczenia - mówi gazecie Polska dyrektor Kawińska.

Ponadto POW NFZ dysponuje jeszcze własną kwotą 24 mln zł na wydatki do końca br. To właśnie z tych środków popłyną dodatkowe pieniądze dla UCK, a dokładnie dla klinik, które jako jedyne na Pomorzu realizują określony obszar świadczeń.

– Chodzi np. o Klinikę Neurologii dorosłych, która przyjmuje chorych z udarem mózgu, Klinikę Neurologii Rozwojowej, Klinikę Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Klinikę Chirurgii Klatki Piersiowej oraz Klinikę Chirurgii Szczękowo-Twarzowej – wylicza Barbara Kawińska.

I dodaje, że kliniki, które mają nadwykonania, zyskają dodatkowe 1,7 mln zł dzięki przesunięciu środków z klinik, które mają niedowykonania.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH