W Polsce przybywa lekarzy i pielęgniarek, ale coraz częściej szpitalne łóżka stoją puste - wynika z najnowszego raportu GUS.
Średnie wykorzystanie łóżek wynosiło w 2009 roku 254 dni w roku, o 3 dni mniej niż w 2008 roku. Według danych OECD w 2008 roku na 1000 mieszkańców Polski przypadało 6,6 szpitalnego łóżka, podczas gdy w Wlk. Brytanii 3,4, a w Norwegii 3,5. Za to w Niemczech wskaźnik jest wyższy i wynosi 8,2.
Najmniejsze wykorzystanie łóżek jest na oddziałach okulistycznych (180 dni w roku). Najwyższe obłożenie, około 330 dni i dłużej, miały oddziały psychiatryczne i hematologiczne. Plusem jest to, że w 2009 roku przybyło łóżek w specjalizacjach, w których ich brakuje: rehabilitacyjnych (wzrost o 5,7 proc.) i geriatrycznych (wzrost o ponad 23 proc.). Ubyło za to o blisko jedną trzecią łóżek dla przewlekle chorych.
W 2009 roku opiekę nad pacjentami sprawowało łącznie 322,9 tys. lekarzy, dentystów, farmaceutów, pielęgniarek i położnych, czyli o 4 tys. osób więcej niż w 2008 roku.
Więcej: www.dziennik.pl
Czytaj więcej: liczba łóżek | liczba łóżek szpitalnych | GUS | liczba lekarzy
Badania: recepta na młode serca
Udział głównych grup zawodowych w tej wielkości nie zmienia się istotnie. Najliczniejszą
grupą od kilku lat stanowią pielęgniarki, których odsetek wyniósł 57,6% zbiorowości pracujących womawianych zawodach medycznych i był o 0,3 punktu procentowego większy niż przed rokiem.
Kolejnym zawodem pod względem liczebności byli lekarze, którzy stanowili podobnie jak przed
rokiem 24,5% analizowanej zbiorowości, a następnie 7,5% - farmaceuci (wzrost o 0,1 punktu procentowego) i 6,8 % - położne, podobnie jak przed rokiem. Natomiast udział grupy lekarzy
dentystów w omawianej zbiorowości spadł do 3,7% (o 0,3 punktu procentowego mniej niż przed
rokiem)."