GOPR i TOPR nie podpisały umowy na ratownictwo górskie

Górskie i Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (GOPR i TOPR) nie podpisały umowy na ratownictwo górskie w 2012 roku z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. Zdaniem naczelnika GOPR Jacka Dębickiego, pewne zapisy umowy powodują zbędną biurokrację. Resort temu zaprzecza.

Dębicki dodał, że GOPR negocjuje zapisy umowy, z których trudno byłoby się ratownikom wywiązać.

Rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak spodziewa się, że w czwartek (16 lutego) umowy zostaną podpisane.

1 stycznia weszła w życie ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Zgodnie z nowymi przepisami, od tego roku ze środków przekazanych przez MSW w całości będzie finansowane utrzymanie i obsługa śmigłowca, gotowość ratownicza oraz centralne szkolenia ratownicze.

Ratownicy górscy nie chcą się zgodzić na tworzenie i przesyłanie do MSW comiesięcznych raportów z ich działalności. Dębicki wyjaśnił, że w poprzednich latach podobne sprawozdania ratownicy tworzyli co kwartał.

- To zbędne dokumenty, bo wszystko to można w każdej chwili skontrolować. Odbieram to jako kompletny brak zaufania - dodał.

Jak zapewniła Woźniak, organizacje ratownicze nie będą przesyłać do MSW comiesięcznych grafików, a będą prowadzić je u siebie.

Kolejnym problemem wskazywanym przez naczelnika GOPR jest brak pieniędzy na działalność. Zdaniem Dębickiego dotacja z MSW stanowi połowę potrzebnych środków. - Poinformowałem ministra spraw wewnętrznych, że GOPR stracił możliwość samofinansowania się. Nasze środki własne się wyczerpały. Funkcjonujemy bez pieniędzy. Nie mamy opłaconych ratowników, ZUS-u - dodał naczelnik GOPR.

Według Woźniak na ratownictwo górskie resort przeznaczy 9 mln 950 tys. zł, z czego 3,6 mln zł trafi do TOPR. GOPR otrzyma 6 mln 350 tys. zł, czyli o 100 tys. zł więcej niż w roku ubiegłym. Finansowanie TOPR jest na tym samym poziomie co w ubiegłym roku.

Zwróciła uwagę, że GOPR i TOPR to organizacje pozarządowe, które pozyskują również pieniądze z innych źródeł. - Po raz pierwszy, w tym roku, zgodnie z nową ustawą MSW finansuje w całości utrzymanie i obsługę śmigłowca, gotowość ratowniczą oraz centralne szkolenia ratownicze - dodała.

Podkreśliła, że organizacje ratownictwa górskiego mają również więcej pieniędzy, bowiem nie udzielają od tego roku pomocy na stokach narciarskich. Zgodnie z nową ustawą, obowiązek ten spoczywa na właścicielach lub zarządcach stoków, dlatego TOPR i GOPR mogą wykorzystać pełne siły i środki na zapewnienie bezpieczeństwa osobom przebywającym w górach.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH