Fundusz nie zapłacił za nadwykonania. Czy szpitale na Lubelszczyźnie zaczną czasowo wstrzymywać przyjęcia? Dyrektor Szpitala Powiatowego w Radzyniu Podlaskim, Dariusz Hankiewicz.

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej im. F. Skubiszewskiego w Radzyniu Podlaskim czasowo wstrzymuje planowe przyjęcia na niektóre ze swoich oddziałów. Tak sytuacja już niedługo może być normą na Lubelszczyźnie.

Wszystko przez to, jak mówią dyrektorzy szpitali, że NFZ zapowiedział zmianę okresu rozliczeniowego szpitali.

Placówki nie dostały też pieniędzy za nadwykonania. - Kontrolujemy przyjęcia na danym oddziale, w danym miesiącu. Jeżeli wykonamy 100 proc., to wstrzymujemy planowe przyjęcia - tłumaczy portalowi rynekzdrowia.pl dyrektor radzyńskiego szpitala, Dariusz Hankiewicz.

W ten sposób dyrektor stara się zbilansować przyjęcia na oddziałach; niektóre z nich przyjmują ponad plan inne mniej niż w 100 proc. Nie chce zadłużać placówki i uważa, że jest to jedyne wyjście w tej trudnej sytuacji. - Moje rozmowy z dostawcami towarów i usług maja jakieś granice - zaznacza.

Czekają co powie NFZ

Dyrektor przypomina, że nie dostał pieniędzy za nadwykonania za ubiegły rok czyli 1,7 mln zł, dlatego poprzedni rok zakończył kwotą 1,5 mln zł na minusie. - W wyniku interpelacji poselskiej dostaliśmy informację, że NFZ do końca czerwca przedstawi nam informację co do wypłaty nadwykonań.

Organem założycielskim szpitala w Radzyniu  Podlaskim jest starostwo powiatowe. Starosta Jerzy Kułak również tłumaczy, że szpital ma wiele nadwykonań, a przecież samorząd powiatowy nie może kredytować leczenia. - Czekamy na jasne stanowisko NFZ w sprawie nadwykonań - mówi.

Jeżeli radzyński szpital przestanie przyjmować pacjentów, to będą oni musieli szukać pomocy w szpitalach oddalonych od Radzynia w promieniu ok. 30 kilometrow, np. w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Łukowie. Tam szpital jak na razie nie wstrzymuje przyjęć.

W Radzyniu trwają konsultacje i rozmowy co do przekształcenia szpitala w spółkę prawa handlowego. Jak mówi dyrektor Hankiewicz, szukają sposoby aby zaradzić trudnej sytuacji finansowej. - Być może będę musiał szukać dodatkowych inwestorów, czy sposobów na przyciągniecie kapitału. Myślimy o przekształceniu – tłumaczy.

W Łukowie szpital przyjmuje, ale...

Za to dyrektor szpitala w Łukowie, Jerzy Kamiński, mówi, że bez problemu przyjmie pacjentów z rejonu Radzynia, ale...: - Niestety, o ile w szpitalu nie ma jeszcze kłopotów, o tyle o ich wizycie w szpitalnej przychodni możemy zapomnieć. Tu wstrzymaliśmy przyjęcia, w ramach usług ambulatoryjnych nie wykonamy też tutaj tomografii komputerowej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH