Ewa Kopacz zapowiada, że następnym krokiem po tzw. ustawie koszykowej będzie wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych...

Zamiast podwyżki składki zdrowotnej, resort zdrowia proponuje wprowadzenie ulgi podatkowej, która zachęci pacjentów do kupowania polis zdrowotnych. Dzięki temu do systemu ochrony zdrowia może wpływać nawet 6 mld zł rocznie.  Projekt ustawy w tej sprawie jest już gotowy.

Ewa Kopacz ma nadzieję, że koszyk świadczeń gwarantowanych poprawi dostęp do nich. Obecnie, mimo że dane świadczenie powinno być udzielone w ramach opłacanej składki zdrowotnej, pacjenci często płacą nieformalnie. Zapewnia także, że już w czerwcu przyszłego roku koszyk będzie zmieniony: pojawią się w nim nowe procedury, które są wykonywane w innych krajach, a w Polsce jeszcze nie.

Planowana zmiana w koszykach nie zmieni jego zawartości pod kątem świadczeń nieodpłatnych. Znajdą się w nim nowe metody leczenia, ale nie zmienią się obszary, w których pacjent dopłaca do świadczeń, wiązałoby się to bowiem ze zmianą ustawy zdrowotnej. Na razie resort zdrowia nie zamierza dążyć do rozszerzenia katalogu współpłacenia dla pacjentów.

Minister Kopacz informuje, że 4 spośród 13 rozporządzeń w sprawie koszyków czekają na przyjęcie przez kierownictwo resortu. Po uzyskaniu akceptacji zostaną przekazane do konsultacji zewnętrznych. Kolejne są przygotowywane. Termin 31 sierpnia musi być dotrzymany.

Szefowa resortu zdrowia zapewnia również, że środki na plan B będą uruchamiane w miarę napływania wniosków szpitali o objęcie programem. Co miesiąc będzie przedstawiać ministrowi finansów harmonogram z jego realizacji.

– Zapisanie w tegorocznym budżecie sztywnej kwoty na ten cel byłoby bardzo trudne – przyznaje Ewa Kopacz. – Uchwała w sprawie planu B była przyjęta przez rząd dopiero pod koniec kwietnia. Nie wiemy też, ile szpitali przystąpi do programu w tym roku. Mam zapewnienie, ze strony ministra finansów, że środki na realizację planu B będą uruchamiane stopniowo, w miarę rosnącego zapotrzebowania.

Minister zdrowia informuje też, że w 2010 r. podwyżki składki zdrowotnej nie będzie, choć wpływy do NFZ spadają.

– Należy raczej zacząć od lepszego wykorzystywania tych pieniędzy, które już są w systemie – wyjaśnia minister zdrowia. – Poza tym planujemy przecież wprowadzenie systemu dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Jeżeli się uda, to środki, jakie mogą wpłynąć ekstra do systemu lecznictwa, będą wyższe niż te, które uzyskalibyśmy, podwyższając składkę do NFZ. Projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych został już przedstawiony kierownictwu resortu zdrowia. W najbliższym czasie trafi do konsultacji zewnętrznych...

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH